Reklama

Irena Jarocka: to pierwsze święta w Polsce od dwudziestu lat

16/12/2010 10:07

Z piosenkarką Ireną Jarocką rozmawiamy o Ameryce, Bożym Narodzeniu i spełnianiu marzeń. A także o płycie z kolędami, którą artystka nagrała przed świętami.



Dla naszych Czytelników mamy płyty z kolędami autorstwa Ireny Jarockiej. Jak otrzymać jedną z nich dowiesz się z piątkowego (17.12).

— Tęskni Pani za Ameryką?

— Wie pani za czym tęsknię, czego nie ma w Europie? Za green tea latte w Starbucks Coffee, jest to zielona herbata z mlekiem, bo ja nie piję kawy. A także za fantastycznymi przestrzeniami, które dają człowiekowi szerokie spojrzenie na świat, na życie, na siebie. Myślę, że coś w tym jest. Poza tym w Ameryce, na ulicy ludzie się uśmiechają. Byłam dwa miesiące na urlopie, który spędziłam w kilku Stanach. Tam są fantastyczne widoki, wspaniała przyroda. Jednak Polska przyroda jest szczególnie piękna i bliska memu sercu.

— A gdzie Pani spędzi święta?

— W Polsce! Po 20 latach po raz pierwszy spędzamy tutaj święta, z rodziną. Wszyscy spotkamy się przy wigilijnym stole z najbliższą rodziną. Będą też spotkania z przyjaciółmi, min. Manią i Rafałem, którzy także wrócili ze Stanów do Polski na stałe.


— Czy to będą tradycyjne, staropolskie święta?


— Oczywiście, bo ja tylko za takimi tęsknię. Kiedyś w Stanach, podobnie jak kiedyś u nas w Polsce, zdobywało się wszystko... co polskie. Tam, gdzie mieszkałam nie było polskiego sklepu. Jeździło się czasami 5 do 6 godzin, by zdobyć polskie produkty. Zawsze starliśmy się, by Wigilia w Stanach była w polskiej tradycji. Robiłam to również ze względu na naszą córkę Monikę. Zależało mi, aby przesiąkła ona naszą piękną tradycją. Tegoroczne święta będą szczególne, bo polskie w Polsce.


— Ale te święta będą także z innego powodu wyjątkowe, bo nagrała Pani płytę z kolędami. Czy to z tej okazji, że po 20 latach spędzi Pani święta w Polsce?

— Już od lat publiczność prosiła mnie o nagranie polskich kolęd, spełniam Wasze życzenie. “Ponieważ znów są święta” - to tytuł płyty, na której jest dziesięć kolęd i cztery pastorałki, które zaśpiewałam przede wszystkim ciepełkiem, tak od serca. Mam cichą nadzieję, że zagości ona w waszych domach w czasie świąt.

Rozmawiała Sylwia Warzechowska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama