Faworytem spotkania byli elblążanie i nie zawiedli. Podopieczni trenera Dariusza Kaczmarczyka idą na razie przez rozgrywki jak burza. Nie tylko nie stracili jeszcze punktu, ale nawet i bramki. W sobotę ograli w Kurzętniku Zamek 4:0.
Od początku sobotniego spotkania na boisku rządzili goście. Pierwszą bramkę zdobyli dopiero po pół godzinie gry, kiedy w zamieszaniu podbramkowym piłka wpadła pod nogi Jacka Czerniewskiego, a ten z 8 metrów posłał ją do siatki. Tuż przed przerwą rezultat podwyższył Marcin Sierechan strzałem z okolicy 16 m.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!