Reklama

Jak zginął Szymonek? Jutro w procesie zeznaje matka

20/06/2012 14:22

W środę (20.06) w sądzie ma się odbyć kolejna rozprawa przeciwko Tomaszowi M., oskarżonemu o śmiertelne pobicie półtorarocznego Szymonka. Przed sądem w charakterze świadka ma zeznawać matka chłopca.

Wcześniej dwukrotnie sądowi nie udało się przesłuchać Marietty M., ponieważ kobieta... przebywała akurat w areszcie.
Przypomnijmy: Szymonek zmarł 29 grudnia 2008 roku w jednym z mieszkań przy ul. Nowowiejskiej. Przyczyną śmierci był silny cios w brzuch, który spowodował pęknięcie wątroby, uszkodzenie serca, nerek i krwotok wewnętrzny. Oskarżony o pobicie dziecka Tomasz M. od początku twierdzi, że obrażenia powstały przypadkowo. W trakcie karmienia chłopca miał się potknąć, upuścić dziecko na podłogę, a przewracając oprzeć rękę o jego brzuch.


Czytaj również: Cios czy wypadek? Jak zginął Szymonek

To już trzeci proces Tomasza M. Za pierwszym razem sąd uznał, że dziecko mogło zginąć w wyniku nieszczęśliwego wypadku i skazał Tomasza M. na dwa lata więzienia. Od wyroku odwołała się prokuratura. Druga rozprawa zakończyła się wyrokiem 7 lat i 8 miesięcy - wtedy skuteczną apelację złożył obrońca oskarżonego.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama