Reklama

Proces gangu Kulawego. Wyrok ma pięćset stron uzasadnienia

16/08/2012 15:34

Sąd Okręgowy w Elblągu poinformował, że jest już gotowe pisemne uzasadnienie wyroku w sprawie gangu „Kulawego”. Po niemal dziesięciu miesiącach od jego ogłoszenia sporządził je przewodniczący składu sędziowskiego Władysław Kizyk. 



Uzasadnienie liczy 500 stron i otwiera drogę do pisania apelacji od werdyktu elbląskiego sądu.

Bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku zapowiedzieli je praktycznie wszyscy oskarżeni, ale także niezadowolony z niektórych rozstrzygnięć prokurator. Gdy odwołania będą gotowe, gangiem „Kulawego” zajmie się Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Stanie się to najwcześniej za kilka miesięcy.


Czytaj również: Rekordowy proces Kulawego. 2 miliony z kieszeni podatników

31 października 2011 r. dzisiaj 59-letni Jan R. ps. Kulawy z Kisielic pod Iławą został przez Sąd Okręgowy w Elblągu skazany na dożywocie. Łącznie miał postawione 32 zarzuty, ale najpoważniejszy dotyczył podwójnego zabójstwa w maju 2003 r. dwóch biznesmenów ze Szczecina. Chociaż ciał zamordowanych dotąd nie odnaleziono, elbląski sąd uznał, że bezpośrednimi wykonawcami bandyckiego wyroku byli Marcin K., Marcin G. i Radosław H. (zostali skazani na kary po 15 lat więzienia).
W sumie w procesie oskarżonych było kilkanaście osób, w tym skazana na 9 lat więzienia za współkierowanie grupą przestępczą żona „Kulawego” Elżbieta L. -R., a także jego bracia Zbigniew i Czesław.
Sprawa „Kulawego” już przeszła do historii polskiej Temidy.

Był to jeden z najdłuższych procesów. Trwał ponad 5 lat, odbyło się aż 334 rozpraw, a akta sprawy urosły do niemal 300 tomów. Jan R., który od lat jest sparaliżowany, a na sądową salę przywożony był na szpitalnym łóżku i pod opieką ratowników medycznych, wykorzystywał wszystkie prawne możliwości, żeby przedłużać proces. Doprowadził na przykład do tego, że sąd przez ponad rok musiał odczytywać akta sprawy.

Jan R., który od lat jest sparaliżowany, a na sądową salę przywożony był na szpitalnym łóżku i pod opieką ratowników medycznych, wykorzystywał wszystkie prawne możliwości, żeby przedłużać proces.
Stanisław Brzozowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama