Reklama

Jedenaście ofiar oszczędności na kolei

04/01/2011 14:54

W marcu tego roku pracę ma stracić 11 elblążan zatrudnionych przez Warmińsko-Mazurski Oddział Przewozów Regionalnych. — Musimy zwalniać ludzi, żeby zachować ilość pociągów taką samą jak w ubiegłym roku — tłumaczy Jerzy Szarmach, zastępca dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

Warmińsko-Mazurski Oddział Przewozów Regionalnych zwalnia pracowników w całym województwie. W marcu pracę ma stracić 11 pracowników, którzy czuwają nad stanem technicznym pociągów. Ich obowiązki mają przejąć kierownicy pociągu i maszyniści.

— Mają do tego uprawnienia, więc pasażerowie będą bezpieczni — zapewnia dyrektor Szarmach. — Gdybyśmy tego nie zrobili, musielibyśmy się zadłużyć i zmniejszyć ilość pociągów. Wtedy ucierpieliby pasażerowie — dodaje.

— Wyrzucenie ludzi na bruk to ostateczność. Prowadzimy rozmowy i być może niektórym zaproponujemy pracę w oddziale pomorskim lub w Olsztynie. Nie musieliby się przeprowadzać. Obsługiwaliby pociągi wyjeżdżające z Elbląga — wyjaśnia przedstawiciel przewoźnika. 


Pracownicy nie chcą się wypowiadać oficjalnie. Boją się, że przez to mogą stracić pracę jeszcze szybciej.
— Nie zarabiam tu dużo, ale dzięki tej pracy utrzymuje się cała moja rodzina. Mam dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Nie wiem, co będzie dalej. Podobno mają nas przenieść, ale nie wiem, ile w tym prawdy— powiedział nam anonimowo jeden z pracowników.

Karolina Śluz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama