Sebastian Karaś jest już w Anglii. Pochodzący z Elbląga pływak zamierza przepłynąć Kanał La Manche. Dokładna data tego wyczynu nie jest jeszcze znana. Pierwszą próbę podejmie najwcześniej w najbliższą sobotę, to jest 19 września.
Sebastian Karaś wystartuje z angielskiej miejscowości Dover i będzie płynął do Calais we Francji. Do przepłynięcia w linii prostej będzie miał 34 kilometry, ostatecznie jednak dystans może być dłuższy. Dla pochodzącego z Elbląga pływaka to jednak nie odległość może się okazać największym wyzwaniem, a niska temperatura wody.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!