— Jestem niepełnosprawny, a w Urzędzie Skarbowym nie chcieli mnie obsłużyć poza kolejnością, bo moja wada jest niewidoczna — oburza się elblążanin Mirosław Floryński. Urząd Skarbowy odpowiada, że muszą selekcjonować niepełnosprawnych, bo... jest ich za dużo.
Mirosław Floryński odwiedził we wtorek Urząd Skarbowy w Elblągu. Chciał złożyć rozliczenie roczne. Mężczyzna jest osobą niepełnosprawną. Dlatego liczył na to, że zostanie obsłużony poza kolejnością - w sali dla osób niepełnosprawnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!