Od dzisiaj Kanał Elbląski jest zamknięty dla żeglugi. Następna wycieczka przez pochylnie będzie możliwa dopiero za dwa lub nawet trzy lata. W tym czasie wyjątkowy w skali świata szlak wodny nabierze nowego blasku za 115 mln zł.
Kanał Elbląski nareszcie doczekał się pieniędzy, które przywrócą mu - przynajmniej częściowo - dawny blask. Czas ku temu był już najwyższy. Szefowie Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej nie raz alarmowali, że bez pogłębienia toru wodnego, organizacja kolejnych rejsów może się okazać niemożliwa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!