W czwartek inspektorzy elbląskiego oddziału OTOZ Animals w asyście policjantów zabrali psa, który od wielu lat był głodzony. Zwierzę było karmione surowymi obierkami z ziemniaków. Aby przeżyć jadło własne odchody - tak wizytę u właścicieli Borysa relacjonują Ania i Agnieszka, inspektorki OTOZ Animals.
- Gdy podjechałyśmy od razu rzucił nam się oczy widok psa zwiniętego przy marnej budzie. Zaraz po zaparkowaniu samochodu z domu wyszło kilka osób i zanim wypowiedziałyśmy słowo otrzymałyśmy całą wiązankę epitetów. W naszym działaniu zawsze chodzi o dobro zwierząt, więc starałyśmy się wyjaśnić, że musimy bardzo spokojnie porozmawiać, bo nam chodzi tylko o dobro psa. Niestety, na naszych oczach wywiązała się bardzo nieprzyjemna i przede wszystkim niebezpieczna kłótnia sąsiedzka.OTOZ ANIMALS Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu
ul. Królewiecka 233
82-300 Elbląg
41 1160 2202 0000 0001 2949 7297
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
Z dopiskiem dla Borysa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!