Reklama

Kiedy ruszy budowa centrum handlowego "Siódemka"

20/03/2012 08:32

Na obrzeżach Elbląga ma ruszyć budowa gigantycznego Centrum Handlowego "Siódemka". To inwestycja o której mówi się od lat. Jakiś czas temu utknęła ona w martwym punkcie. Okazało się, że jest problem z drogami dojazdowymi do centrum. Ten ma jednak rozwiązać budowa węzła "Lotnisko". Zagraniczny inwestor czeka na ostatnie pozwolenia.

Kilkudziesięciu mieszkańców Zatorza, działkowców i lokalnych przedsiębiorców wzięło udział w spotkaniu z przedstawicielami inwestora, który stoi za budową centrum "Siódemka". Odbyło się ono pod koniec ubiegłego tygodnia na plebanii kościoła św. Trójcy. Atmosfera jeszcze przed przyjazdem gości była wyjątkowo gorąca.
— Liczymy na to, że wreszcie dowiemy się czegoś konkretnego. Jak na razie niewiele tego jest — mówili mieszkańcy.
— Nie ukrywamy, że dla naszej dzielnicy, to bardzo ważna inwestycja — twierdzi Roman Kochanowski, prezes Stowarzyszenia Elbląskie Zatorze. — Dzięki niej Zatorze może wiele zyskać.

Zainteresowanie zatorzan inwestycją jest jak najbardziej uzasadnione. "Siódemka" ma powstać w tej dzielnicy, w rejonie lotniska. To centrum handlowe, choć na razie istnieje tylko w planach, już jest nazywane największym w tej części Polski. Jedyna konkurencją mogą być dla niego trójmiejskie centra. Inwestor jednak szacuje, że w zasięgu działania centrum znajdzie się około 1,5 miliona potencjalnych konsumentów.

— Liczymy na to, że będą je odwiedzali nie tylko mieszkańcy Elbląga, ale i okolic, a także, dzięki rozluźnieniu warunków wizowych, również Rosjanie — mówi Matthew Cartisser, przedstawiciel Bridgehouse Development, inwestora z Wielkiej Brytanii. — Budowa drogi S22 do Kaliningradu, jak również dalsza rozbudowa drogi S7 spowoduje, że skrzyżowanie tych dróg będzie czymś w rodzaju epicentrum. Transport, który będzie szedł z kierunków północ-południe będzie się kumulował właśnie w Elblągu.

W pierwszej kolejności "Siódemka" ma jednak odpowiedzieć na potrzeby konsumpcyjne samych elblążan.
— Elbląg w Polsce, jest 29. czy 30. miastem pod względem wielkości, a ilość galerii handlowych jest tu niezwykle niska — twierdzi Cartisser.

Centrum powstanie na działce o powierzchni blisko 225 tysięcy metrów kwadratowych. Będzie się składał z dwóch części - zabudowanej parterowej galerii handlowej oraz parku handlowego. Łącznie powierzchnia sprzedaży "Siódemki" będzie wynosiła 60 tys. m2. Docelowo zatrudnienie znajdzie tu tysiąc osób. Inwestor oprócz samego kompleksu, zbuduje również dojazd do niego. Od strony drogi S7 zapewni go węzeł "Lotnisko", a od strony miasta przebudowa ulic: Akacjowej i Skrzydlatej. Koszt całości to 100 milionów złotych.

To właśnie kwestia zorganizowania dojazdu na teren kompleksu, spowodowała duże opóźnienia samej inwestycji.
— Oryginalnie, połączenie drogowe do centrum miało prowadzić z drogi E77. Jednak w momencie, gdy status tej drogi zmienił się i została ona droga szybkiego, okazało się, że takie rozwiązanie jest niemożliwe — wyjaśnia Cartisser. — Stanęło więc na pomyśle budowy węzła "Lotnisko". Będzie się on rozwijał na pomiędzy istniejącą już kładką a droga S7, umożliwiając wjazd do centrum od strony północnej i południowej.

Jednocześnie połączy miasto i dzielnice Zatorze z drogą szybkiego ruchu oraz umożliwi korzystanie z tego przejazdu również mieszkańcom gminy Elbląg, dodaje inwestor.

Równocześnie remont ulic Skrzydlatej i Akacjowej, spowoduje, że bez problemów do "Siódemki" dostaną się również mieszkańcy Elbląga.

Uczestnicy spotkania z zagranicznym inwestorem, choć uzyskali potwierdzenie, że centrum powstanie, to nie uzyskali konkretnej odpowiedzi na chyba najważniejsze pytanie - Kiedy rozpocznie się budowa centrum?
— W tej chwili czekamy na pozwolenie na budowę węzła "Lotnisko". Mamy już raport oddziaływania na środowisko, węzeł jest położony na terenie objętym programem Natura 2000, więc ta procedura trwała dosyć długo i była dosyć skomplikowana — mówi Lech Jeziorny, dyrektor projektu budowy CH "Siódemka". — Jesteśmy już na zaawansowanym etapie. Gdy je otrzymamy pozwolenie na budowę ruszy cały proces, budowa centrum i infrastruktury drogowej. To powinno zająć nam około 1,5 roku.

Niedosyt informacji mogą odczuwać również działkowcy, którzy licznie przybyli na spotkanie.
— Nikt nam nic nie mówi. Dwa lata temu na tablicy pojawiła się informacja, że działki będą zabierane, a my nadal nic nie wiemy — mówi Henryka Dymarska, działkowiec. — Dotarła do nas informacja, że chodzi o 30 działek. To tyle. Cały czas jesteśmy w zawieszeniu. Nawet nie wiemy, że w tym roku uprawiać działki.

— Na terenie ogrodów, który zostałby nienaruszony przez inwestycję, znajduje się kilka działek, nie wystarczy ich dla każdego, kto straci swoją — dodaje Zbigniew Szczepaniak, działkowicz.
Udało im się jednak zaprosić przedstawiciela inwestora na walne zgromadzenie zarządu ROD im. Żwirki i Wigury, które odbędzie się 21 kwietnia.

— Chcemy rozwiać wszystkie wątpliwości i odpowiedzieć na pytania dotyczące inwestycji. jak najbardziej jesteśmy zainteresowani spotkaniami z mieszkańcami — przekonywał Jeziorny.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama