Reklama

Kierowca chciał pomóc mężczyźnie leżącemu na jezdni, a został pobity



06/06/2010 12:51

Pijany 22-latek napadł na kierowcę, który go podwoził. Pobił go i odjechał jego samochodem. Kilkanaście minut później został
 zatrzymany przez policyjny patrol. Odpowie przed sądem za kradzież pojazdu przy użyciu siły oraz jazdę pod wpływem alkoholu.



Do zdarzenia doszło w nocy z piątku (4 czerwca) na sobotę. Mężczyzna, jadący fiatem 126p, w stronę Gronowa Elbląskiego zauważył leżącego przy drodze 22-latka. Młody mężczyzna leżał częściowo na jezdni, więc 44-latek zatrzymał się, aby sprawdzić, co się stało. 
— Okazało się, że 22-latek jest kompletnie pijany — mówi Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. — Mężczyzna najpierw próbował go docucić, a następnie zabrał go do samochodu
i podwiózł w stronę wskazanej miejscowości. Gdy zatrzymał auto, aby wysadzić "autostopowicza", ten zapragnął nagle sam
pokierować samochodem. 
Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny.

Młody mężczyzna
zadał kierowcy pięścią kilka ciosów, po których ten przewrócił się na ziemię. Wtedy 22-latek zaczął go kopać, a następnie odjechał fiatem126p. 
— Właściciel auta, gdy doszedł do siebie, powiadomił o zdarzeniu policję — informuje Karzysztof Nowacki. — Chwilę później 22-latek został zatrzymany. Po zbadaniu alkotestem okazało się, że ma on ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, policjanci ustalili, że poszkodowany w zdarzeniu 44-latek ma sądowy zakaz
kierowania pojazdami. Nie powinien więc wsiadać do auta do października 2010 roku.
Młody mężczyzna odpowie teraz za kradzież pojazdu przy użyciu przemocy oraz za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama