Nasze dzieci boją się z nim jeździć. Krzyczy na nie, wyzywa, nawet od "szmat". Kiedyś do dziecka, które miało kłopot z wysiadaniem, rzucił tekst: "wypad, bo ci kopem pomogę" — skarżą się rodzice z gminy Milejewo. — Kierowca straci pracę — zapowiada właściciel firm przewozowej
Sytuacja stała się na tyle poważna, że w Urzędzie Gminy w Milejewie odbyło się spotkanie z udziałem rodziców. Lista ich zarzutów wobec kierowcy dowożącego ich pociechy do szkoły i przedszkola była zresztą znacznie dłuższa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!