To są przecież zawodowi kierowcy, mogliby okazać trochę więcej kultury. To, że jeżdżą większymi samochodami, nie znaczy, że są na drodze ważniejsi — mówi Michał, kierowca osobowego samochodu, o kierowcach ciężarówek. Niewypowiedziana wojna między kierowcami większych i mniejszych pojazdów trwa nie od dzisiaj. Jedni i drudzy są przekonani o swojej racji. A prawda, jak zwykle, leży pośrodku.
Kierowcy samochodów osobowych zarzucają tym drugim grubiaństwo i przekonanie o swojej wyższości. Mają jeździć przed siebie nie patrząc na nic. Nie pozwalają się wyprzedzać, pędzą jak szaleni podczas mijania i ani myślą zjechać na bok, narażając kierowców mniejszych samochodów na złapanie gumy lub lądowanie w rowie czy śniegowej zaspie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!