Reklama

Kierowcy święcili pojazdy przed katedrą św. Mikołaja w Elblągu

26/07/2010 09:23

W niedzielę (25 lipca) kierowcy przybyli pod katedrę św. Mikołaja, aby tradycyjnie w dniu swojego patrona poświęcić pojazdy.

Święty Krzysztof czuwa nade mną — uważa Robert Turlej z Elbląga. Od trzech lat mam samochód i nie miałem wypadku ani stłuczki. W Częstochowie kupiłem tabliczkę z modlitwą świętego Krzysztofa i w jego dniu ksiądz poświęcił moje auto-mówi.



Od wieków podróżni i pielgrzymi powierzają swój los świętemu Krzysztofowi. Także w dniu swojego patrona (25 lipca) kierowcy przybyli przed katedrę św. Mikołaja, by ksiądz poświęcił im samochód. Księża podkreślają, że nie wystarczy poświęcić samochód, by czuć się bezpiecznie na drodze.

— Mam nadzieję, że pamiątkowy obrazek św. Krzysztofa z modlitwą będzie przypominał kierowcom o tym, by nie przekraczali dozwolonej prędkości i nie jechali po wypiciu alkoholu — mówi ksiądz Sławomir Szczodrowski. 


Robert Turlej podczas wakacji miał okazję podróżować polskimi, słowackimi oraz węgierskim drogami. Wnioski? — Bezpieczniej czułem się na zagranicznych drogach — zauważa. — Drogi w Słowacji i na Węgrzech są lepsze niż w Polsce, kierowcy są bardziej zdyscyplinowani. Polscy kierowcy wyprzedzają na trzeciego i na podwójnej ciągłej linii. Przy tak jeżdżących kierowcach nie wszystko zależy ode mnie, więc warto modlić się do patrona kierowców. 
Kierowcy mogą okazać wdzięczność za każdy szczęśliwie przejechany kilometr. Popularną formą jest wsparcie akcji MIVA Polska działającej przy Komisji Episkopatu Polski ds. misji. Promuje ona hasło 1 grosz za jeden szczęśliwie przejechany kilometr. — Za zebrane pieniądze jest kupowany samochód lub łódź dla misjonarza w Afryce lub Ameryce Południowej — mówi ksiądz Dariusz Paszkowski, diecezjalny duszpasterz policji.










gw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama