Reklama

Kieszonkowcy znów w akcji. O czym powinniśmy pamiętać?

20/06/2012 09:48

Wczoraj elbląscy policjanci odnotowali trzy zgłoszenia dotyczące zuchwałych kradzieży, wszystkie przez nieuwagę właścicieli. - Co pewien czas apelujemy do mieszkańców naszego miasta, aby zwracali baczniejszą uwagę na swoje mienie - mówi Jakub Sawicki z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Do pierwszego zdarzenia doszło 18 lutego br. w jednym z lokali na ulicy Zacisze w Elblągu. Tam sprawca z torebki damskiej ukradł telefon komórkowy o wartości 1000 zł. Wówczas pokrzywdzony nie zgłaszał faktu kradzieży. Policjanci w tym tygodniu ustalili pasera i go zatrzymali. Odzyskali także skradziony telefon, który trafi do właściciela. Zatrzymanie złodzieja to już kwestia czasu.

- Kolejne zdarzenie miało miejsce także 15 czerwca na ulicy Płk. Dąbka na targowisku miejskim - wyjaśnia Sawicki. - Tam nieznany jeszcze sprawca ukradł kobiecie z torebki portfel z dokumentami i pieniędzmi. Natomiast ostatnie ze zdarzeń miało miejsce 17 czerwca na ulicy Kościuszki. Z otwartego samochodu citroen berlingo złodziej zabrał laptop o wartości 1000 zł.

Zdaniem policji tego typu kradzieże zdarzają się już stosunkowo rzadko, lecz są wyjątkowo uciążliwe. Rzeczy giną głównie z kieszeni kurtek pozostawionych bez opieki, ze stolików barowych, szpitalnych szafek, podczas prowokowanego tłoku w środkach komunikacji zbiorowej, na basenach, w kinach.

- Niejednokrotnie do kradzieży dochodzi również na szkolnych korytarzach - uważa szef zespołu prasowego. - Najbardziej pospolite są kradzieże torebek damskich. Łupem złodziei padają również pozostawiane na widocznym miejscu w samochodach wartościowe przedmioty typu telefon, radio lub wartościowa odzież oraz torby i bagaże. Często zdarza się, że wychodząc w pośpiechu z domu zapominamy zamknąć drzwi, co stanowi doskonałą okazję dla złodzieja.

Nasze roztargnienie oraz nieuwaga stanowią poważną zachętę dla złodzieja. Bądźmy czujni i ostrożni. Każdą chwilę naszej nieuwagi złodzieje potrafią bezlitośnie wykorzystać. Nie dawajmy im łatwej okazji do wzbogacenia się naszym kosztem.

- Jeżeli kieszonkowiec ukradł Ci portfel z dokumentami, albo też wydaje ci się, że je zgubiłeś, musisz szybko zadziałać - informuje Sawicki. - Jeżeli oprócz gotówki były tam również dokumenty i karty płatnicze liczy się każda chwila. Dokumenty trzeba zastrzec w banku aby nikt inny nie mógł z nich skorzystać. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: dokumenty zastrzeżone.

Zgłosiłeś kradzież policji, zastrzegłeś kartę płatniczą w banku i myślisz, że możesz czuć się bezpiecznie. Błąd! Nie zdziw się, jeśli za kilka tygodni dostaniesz wezwanie do zapłaty z banku, bo nie spłacasz rat za kredyt, który zaciągnąłeś, a raczej zaciągnął złodziej, który ukradł Twoją tożsamość.

Dla złodzieja bardziej atrakcyjny od gotówki z naszego portfela może być nasz dowód osobisty, prawo jazdy czy też paszport. W portfelu możemy mieć jednorazowo najwyżej kilkaset złotych, natomiast wykorzystując nasz dowód osobisty złodziej może wyłudzić z banku nawet kilkadziesiąt tysięcy. Znane są przypadki kiedy na skradziony zestaw dokumentów złodzieje brali po kilka kredytów.

Dziennie w kraju notuje się nawet kilkadziesiąt prób posłużenia się cudzym dokumentem m.in. do wyłudzenia pożyczki, wynajęcia mieszkania lub pokoju hotelowego, kradzieży wypożyczonego samochodu czy nawet zakładania fikcyjnych firm do wyłudzania kredytów. Nie ma więc znaczenia czy dokument został skradziony czy zagubiony. W obu przypadkach należy go zastrzec w systemie Dokumenty Zastrzeżone.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama