— Rzeźbienie i malowanie jest niezwykle nudne. Ja jestem pełna werwy i nawet jeżeli idę do kina to tylko na film akcji — mówi Iga Sozoniuk, pracownica wydziału kryminalnego w Komendzie Miejskiej Policji w Elblągu. Z okazji dzisiejszego święta postanowiliśmy sprawdzić, jak panie radzą sobie w tak zwanych "męskich" zawodach i czy taki podział w ogóle jeszcze istnieje.
— Generalnie taki podział na zawody "męskie" i "kobiece" już nie istnieje — mówi Katarzyna Piasecka, kierownik działu pośrednictwa i poradnictwa zawodowego w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu. — Widać, że z roku na roku kobiety pracują w coraz to bardziej niezwykłych zawodach. Do takich decyzji zmusił ich rynek pracy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!