Reklama

Koło przewodników i pilotów obchodzi swoje 50-lecie

07/10/2011 17:26

Koło Przewodników i Pilotów Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego im. Ryszarda Gierzyńskiego obchodzi w tym roku 50-lecie swojego istnienia. O tym jakie były początki jego działalności opowiada Jolanta Bulak, przewodnik turystyczny.

— Tuż po wojnie, w roku 1947 przy elbląskim oddziale zawiązała się sekcja amatorów przewodników. Byli to przede wszystkim nauczyciele elbląskich szkół. Potrzeba założenia koła wynikła z tego, że coraz więcej grup turystycznych przybywało na Pomorze. Przewodnicy, którzy tu działali, opowiadali o wydarzeniach z czasów II wojny na tych terenach. Okazało się wkrótce, że jest ich za mało, dlatego na przełomie roku 1959/1960 ogłoszono nabór kandydatów na przewodników. Pierwszy egzamin odbył się w Malborku. Przed komisją stanęło dwóch kandydatów. Jednym z nich był Ryszard Gierzyński, patron naszego koła. Otrzymał legitymację przewodnicką uprawniającą do oprowadzania grup po regionie elbląskim. Z czasem dołączali kolejni przewodnicy.



— Przez te 50 lat koło zajmowało się nie tylko oprowadzaniem grup.

— Oczywiście oprowadzanie grup to nasze główne zadanie. Ale przewodnicy bardzo dużo udzielali się również społecznie. To nie była tylko praca zarobkowa - pracę społeczną kontynuujemy do dziś. Są to na przykład akcje dla dzieci w czasie ferii zimowych i letnich wakacji. 
Poza tym stale podnosimy swoje kwalifikacje. Jeżeli ktoś został przewodnikiem, to nie spoczywał na laurach. Szkolił się dalej.



— Jaki musi być przewodnik turystyczny czy pilot wycieczek?

— Wykształcony. Musi legitymować się przynajmniej świadectwem maturalnym. Powinien też umieć ciekawie opowiadać. Musi też radzić sobie w każdej sytuacji, bo grupy są różne.
Musi również znać języki obce, ponieważ Elbląg odwiedzają nie tylko polscy turyści, ale i zagraniczni. Nasi przewodnicy opowiadają więc w języku rosyjskim, angielskim i niemieckim.



— Jak będziecie świętowali swój jubileusz?

— Zaplanowaliśmy sobie dość skromne obchody. Przygotowaliśmy zwiedzanie ekspozycji muzealnych w elbląskim muzeum. Przewodnicy znają je, ale ekspozycje są co jakiś czas przebudowywane. Zawsze znajdą się jakieś nowinki. Później będzie spacer z przewodnikiem po Starym Mieści i o godz. 16 konferencja. A wieczorem, już tylko we własnym gronie, będziemy bawili się na balu przewodnickim. Rozmawiała Karolina Krajewska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama