Reklama

Komisja Europejska chce walczyć z alkoholizmem. Wódka na kartki?

13/03/2012 17:44

Sprzedaż tylko w państwowych sklepach, znajdujących się na obrzeżach miast i najwyżej przez osiem godzin dziennie. Tak Komisja Europejska chce walczyć z alkoholizmem w krajach Unii Europejskiej. Antyalkoholowa strategia ma być gotowa już w przyszłym miesiącu. Akcję uważają za bezsensowną nie tylko, co nie dziwi, handlowcy, ale nawet wielu specjalistów od terapii uzależnień.

— Alkohol jest dla ludzi. Istniejące już ograniczenia w jego sprzedaży, wyłącznie osobom mającym powyżej 18 lat, są uzasadnione i w pełni wystarczające. Oczywiście, o ile są przestrzegane przez sprzedawców — mówi specjalistka zajmująca się zawodowo profilaktyką i terapią uzależnień w Elblągu.

Zdaniem naszej rozmówczyni, restrykcyjne przepisy, jeśli oczywiście weszłyby w życie, nie przyniosłyby oczekiwanych przez ich pomysłodawców rezultatów.
— Jak ludzie nie będą mogli kupić alkoholu legalnie, to zaczną go pędzić. Bez sensu jest wprowadzanie ograniczeń na coś, co jest i będzie — mówi.


Produkty wysokoprocentowe są rzeczywiście nadal legalne. Ale niedługo stać się mogą legalne jakby nieco mniej. A to za sprawą najnowszego pomysłu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Organizacja ta chce, by alkohol był sprzedawany tylko przez osiem godzin dziennie i tylko w sklepach należących do państwa. WHO chce także całkowitego zakazu reklamy napojów wyskokowych.


W samym tylko Elblągu alkohol sprzedawany jest, póki co, w 233 sklepach. Wprowadzenie antyalkoholowych przepisów mogłoby zagrozić istnieniu wielu z nich. — To towar, który sprzedaje się najlepiej. Tak jest w ciągu całego dnia - od rana, aż do wieczora — mówi sprzedawczyni pracująca w jednym z mniejszych sklepów na elbląskiej starówce.
 Nie jest to odosobniona opinia. Handlowcy bez ogródek mówią także, co sądzą o pomysłach Komisji Europejskiej.

— To ograniczenie wolności handlu. To są pomysły rodem z PRL, w którym alkohol można było sprzedawać na kartki i od godziny 13 — stwierdza właściciel jednego z osiedlowych sklepów. Po zastanowieniu dodaje: — To już nawet nie PRL.
Witold Chrzanowski
Więcej w środowym wydaniu Dziennika Elbląskiego.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, opublikowanych w lutym ubiegłego roku, Polska należy do grupy krajów o najwyższym spożyciu alkoholu.
 Kraj nasz znalazł się w gronie państw, w którym spożycie napojów alkoholowych przekroczyło średnią europejską, tj. 12,2 litra czystego alkoholu na osobę po 15 roku życia. W Polsce średnia ta wynosi 13,3 l. Na pierwszym miejscu znalazły się Mołdawia - 19,2 l, oraz Węgry - 16,3 l.
 Polska znalazła się też w grupie krajów, w których konsumpcja napojów z alkoholem wzrasta. Z polskich danych wynika, że w latach 2003-2008 spożycie wzrosło z niecałych 8 l czystego alkoholu na każdego mieszkańca do 9,6 l. Aż 66 proc. konsumowanych u nas napojów alkoholowych stanowią trunki mocniejsze, 20 proc. to piwo, a 14 proc. - wino.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama