Sprzedaż tylko w państwowych sklepach, znajdujących się na obrzeżach miast i najwyżej przez osiem godzin dziennie. Tak Komisja Europejska chce walczyć z alkoholizmem w krajach Unii Europejskiej. Antyalkoholowa strategia ma być gotowa już w przyszłym miesiącu. Akcję uważają za bezsensowną nie tylko, co nie dziwi, handlowcy, ale nawet wielu specjalistów od terapii uzależnień.
— Alkohol jest dla ludzi. Istniejące już ograniczenia w jego sprzedaży, wyłącznie osobom mającym powyżej 18 lat, są uzasadnione i w pełni wystarczające. Oczywiście, o ile są przestrzegane przez sprzedawców — mówi specjalistka zajmująca się zawodowo profilaktyką i terapią uzależnień w Elblągu.Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, opublikowanych w lutym ubiegłego roku, Polska należy do grupy krajów o najwyższym spożyciu alkoholu. Kraj nasz znalazł się w gronie państw, w którym spożycie napojów alkoholowych przekroczyło średnią europejską, tj. 12,2 litra czystego alkoholu na osobę po 15 roku życia. W Polsce średnia ta wynosi 13,3 l. Na pierwszym miejscu znalazły się Mołdawia - 19,2 l, oraz Węgry - 16,3 l. Polska znalazła się też w grupie krajów, w których konsumpcja napojów z alkoholem wzrasta. Z polskich danych wynika, że w latach 2003-2008 spożycie wzrosło z niecałych 8 l czystego alkoholu na każdego mieszkańca do 9,6 l. Aż 66 proc. konsumowanych u nas napojów alkoholowych stanowią trunki mocniejsze, 20 proc. to piwo, a 14 proc. - wino.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!