Reklama

Komornik w piekarni. Czterdzieści osób zostało bez pracy

21/01/2011 14:38

— Nie mam za co żyć — mówi ze łzami w oczach pracownica jednej z elbląskich piekarni. 
— Nie dostałam wypłaty za grudzień, nie mam teraz pracy — dodaje jej koleżanka. — "Kuroniówki" nie wypłacą mi w pośredniaku, bo pracodawca nie dał nam świadectwa pracy.




Piekarnia, w której pracowało 40 osób, od trzech tygodni stoi zamknięta na głucho. Zajął ją komornik. Wczoraj (20.01) pracownicy pomocy szukali u inspektorów pracy.




W dniu 27 grudnia ubiegłego roku czterdziestu pracowników elbląskich piekarni zapamięta na długo. 
— Jak zwykle przyszedłem do pracy. Nic nie wskazywało, że wydarzy się coś złego — wspomina pan Mirosław. — Po godz. 10 dowiedziałem się, że mam natychmiast opuścić firmę. Byłem kompletnie zaskoczony. 
Pani Anna pracowała przy maszynie krojącej chleb. 
— Potem zanosiłam go do sklepu i sprzedawałam — opowiada pani Anna. — Około 10.20 dowiedziałam się, że mam przerwać pracę i wyjść z piekarni. Myślałam, że to żart i pracowałam dalej. Dopiero po chwili dotarło do mnie ta wiadomość. Nie mogłam w to uwierzyć. 




Pracownicy piekarni od blisko miesiąca czekają bez pracy. Nie mają prawa do zasiłku, bo nie otrzymali świadectw pracy.

Ale część osób ma jeszcze odrobinę nadziei.
— Jestem pewna, że piekarnia wznowi pracę do końca lutego — przekonuje pani Anna. — Znam dobrze właścicielkę. To twarda kobieta. Nie poddaje się łatwo. Obiecała mi, że wrócę do pracy. Zawsze dotrzymywała słowa, więc na razie nie składam pozwu do sądu o zaległe zarobki i odprawę. 
Część pracownic nadal ma klucze do sklepów firmowych piekarni.
— Właścicielki kazała mi zamknąć sklep i zabrać klucze ze sobą — mówi kobieta. — Kasy i inne wyposażenie jest nadal w sklepie. To świadczy o tym, że właścicielka ma do nas zaufanie i pewnie wznowi produkcję.


Pierwsi pracownicy już na początku stycznia szukali pomocy w Państwowej Inspekcji Pracy w Elblągu. 
— Prosili o interwencję w sprawie wydania świadectw pracy i wypłacenia pieniędzy za pracę — mówi Eugeniusz Dąbrowski, kierownik PIP w Elblągu. — Wezwaliśmy pracodawcę, by wyjaśnił sytuację pracowników. Nie stawił się jednak. Telefonicznie poinformował nas, że jest chory i nie będzie rozwiązywał umów o pracę. Obiecał, że zapłaci pracownikom, ale nie powiedział kiedy — dodaje Dąbrowski.


Właścicielka piekarni złożyła także skargę na komornika. Kobieta jest pewna, że piekarnię odzyska. 
Wczoraj o pomoc w napisaniu pozwów do sądu pracy o zaległe wynagrodzenie, zwróciło się do PIP kilkudziesięciu pracowników piekarni. 
— Zawiadomiliśmy też Prokuraturę Rejonową o podejrzeniu popełnienia przestępstwa — mówi Eugeniusz Dąbrowski. — Spółka jest niewypłacalna i powinna być ogłoszona jej upadłość. Tego nie uczyniono. 
Gdyby tak się stało to Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wypłaciłby pracownikom należne im pieniądze. A potem dochodziłby zwrotu pieniędzy z pozostałego majątku spółki. 
— Nasuwa się zatem podejrzenie, że celem zarządu spółki jest uniknięcie tego kosztem pracowników — stwierdza Dąbrowski.




Sędzia Dorota Zientara, rzecznik Sądu Okręgowego potwierdza, że skarga na komornika została złożona w Sądzie Rejonowym w Elblągu.
— Są to właściwie dwie skargi — mówi. — Pierwsza jeszcze z 10. grudnia ubiegłego roku dotyczy zawiadomienia o wszczęciu egzekucji przez komornika. Wskazuje na dwa uchybienia: jedno polega na braku uzasadnienia zajęcia firmy, a drugie, że nieruchomość jest dzierżawiona przez inny podmiot. To zdaniem skarżących, nie pozwala zająć komornikowi piekarni. 
Pomimo skargi 27 grudnia komornik zajął piekarnię.
— Tego dotyczy druga skarga — wyjaśnia sędzia Zientara. — Dodatkowo skarżący wskazuje, że komornik jest z Torunia, a jego zdaniem powinien być z Elbląga. 


O komentarz w sprawie zarzutów stawianych przez właścicielkę piekarni poprosiliśmy komornika, Marka Gajdę.
— Nie mogę udzielać żadnej informacji. Obowiązuje mnie tajemnica zawodowa — uciął rozmowę komornik. 
Z naszym dziennikarzem nie chciała rozmawiać również właścicielka piekarni. 



Grażyna Wosińska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama