Reklama

Kradła biżuterię w sklepach jubilerskich

01/04/2010 10:17



"Sroka" taki pseudonim nadali 39-letniej kobiecie policjanci kryminalni z Elbląga. Udowodnili Beacie Z. 22 kradzieże w sklepach jubilerskich na terenie miasta. Jej łupem padała złota biżuteria - kolczyki, bransoletki, pierścionki i wisiorki. Kobieta była wcześniej karana również za kradzieże. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.





W niedzielę (28 marca) zadzwoniła pod 997 ekspedientka sklepu jubilerskiego w Elblągu. Zauważyła 39-latkę w centrum handlowym. Rozpoznała ją jako sprawcę kradzieży i zadzwoniła po pomoc policjantów. Funkcjonariusze z prewencji zatrzymali panią i przekazali w ręce kolegów z wydziału kryminalnego. Jak się później okazało ekspedientka została okradziona przez zawodowca.

Beata Z. działała już od ubiegłego roku. Wybierała sklepy bez większego zastanowienia. Głównie wykorzystywała nieuwagę sprzedawcy. Oglądała pierścionki, kolczyki i bransoletki ze złota. Zagadywała miłych ekspedientów i wychodziła z łupem ze sklepu. Wyłącznie jeden właściciel sklepu jubilerskiego powiadomił w połowie marca br. policję o kradzieży. To właśnie ekspedientka z jego sklepu rozpoznała 39-latkę. Pozostałe kradzieże, o których powiedziała policjantom zatrzymana, nie były zgłaszane. Funkcjonariusze nie wykluczają, że mogło to być spowodowane obawą przed odpowiedzialnością, poczuciem winy za niedopełnienie obowiązków. Zatrzymana wskazała sklepy, w których kradła nawet po kilka razy w przeciągu trzech miesięcy.

Wartość skradzionego mienia szacuje się na kilka tysięcy złotych. 

Od poniedziałku (29 marca) policjanci pracowali nad sprawą. Zaledwie kilka dni potrzebowali aby odtworzyć wszystkie sytuacje i miejsca kradzieży „sroki”. Dotarli też do lombardów, w których zatrzymana pani zostawiała biżuterie. Funkcjonariusze zabezpieczyli tam dokumentację. Zabezpieczyli także 5 bransoletek i kolczyki, które Beata Z. miała przy sobie.

Teraz zadaniem śledczych jest dotarcie do pokrzywdzonych ekspedientek i właścicieli sklepów jubilerskich, jak również przyjęcie od nich zawiadomienia o kradzieży. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Elblągu. 39-latka była wcześniej karana za kradzieże. O jej dalszym losie zadecyduje sąd karny. Sprawa nadal jest realizowana przez policjantów i może mieć charakter rozwojowy.



KMP w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama