Motocykle są dla niego cały światem. Jak sam mówi, tą "chorobą" zaraził się od ojca, który codziennie po pracy woził go po podwórku. Jak dotąd jego dużym sukcesem była wrześniowa podróż wzdłuż granic Polski, pełna walki z wytrzymałością i cierpliwością. Mowa o Krzysztofie Homziku Milewskim, który zajął drugie miejsce w plebiscycie Dziennika Elbląskiego na Człowieka Roku.
— Jak Pan przyjął informację o wyróżnieniu?Dziękuję za ogromne wsparcie i głosowanie na mnie. Wiedząc, ilu ludzi w naszym mieście i jego okolicach głosowało, nie mogę zawieść również i w tym roku. Do zobaczenia na drogach!
Krzysztof Homzik Milewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!