Pijani rowerzyści często stwarzają duże zagrożenie na drodze. Nie sądzę, żeby mogli liczyć w sądzie na taryfę ulgową — mówi Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu o ostatnich zmianach w prawie, dzięki którym rowerzysta złapany na jeździe po pijanemu nie będzie tracił prawa jazdy.
Posłowie postanowili pójść pijanym rowerzystom na rękę i złagodzić kodeks karny. Rowerzysta, którego policjanci złapią na jeździe rowerem po pijanemu, nie straci prawa jazdy. Sąd będzie mógł zakazać mu prowadzenia samochód, ale nie będzie musiał. Za przyjęciem nowelizacji głosowało 368 posłów, nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał. O tej zmianie w prawie rozmawiamy z Krzysztofem Nowackim z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!