Reklama

Kto rządzi w tej szkole?



13/10/2010 17:25

Kilka tygodni temu nasza koleżanka została wezwana do wydziału edukacji w Ratuszu. Zaproponowano powierzenie jej obowiązków dyrektora naszej szkoły — poinformował nas jeden z nauczycieli Gimnazjum nr 2 w Elblągu. — Jesteśmy zszokowani. Byliśmy pewni, że panią dyrektor, do czasu jej powrotu ze zwolnienia, będzie zastępowała obecna wicedyrektor szkoły.



Dyrektorka Gimnazjum nr 2 przy ul. Robotniczej, Jolanta Stańczak-Dziuda, od wakacji przebywa na zwolnieniu lekarskim. Zmaga się z poważną chorobą i najprawdopodobniej do końca tego roku nie wróci do pracy. Zgodnie z przepisami po dwóch miesiącach nieobecności dyrektora, jego obowiązki — aby nie zakłócić działania szkoły — miasto musi powierzyć innej osobie.

Od września placówka była "na głowie" wicedyrektora gimnazjum. Dla wszystkich było więc oczywiste, że to wicedyrektorowi zostaną powierzone obowiązki dalszego prowadzenia szkoły. Dla grona pedagogicznego szokiem było, że miasto widziało na tym stanowisku inną osobę. Nic dziwi więc, że nauczyciele nie chcieli zgodzić się z tą nominacją.


— W miniony czwartek w szkole odbyła się rada pedagogiczna, w której uczestniczyła urzędniczka Wydziału Edukacji — mówi nasz informator. — W trakcie rady odbyło się głosowanie na osoby, które spełniają odpowiednie wymagania i może być im powierzone stanowisko dyrektora placówki. 
Ponad 90 procent głosów otrzymała obecna wicedyrektor szkoły.
— Pani z urzędu poinformowała nas, że przekaże wynik głosowania prezydentowi miasta, może je uwzględni — dodaje nauczyciel Gimnazjum. 



— Mimo iż jestem na zwolnieniu dotarły do mnie sygnały, że w szkole dzieje się coś nie tak — mówi Jolanta Stańczak-Dziuda, dyrektorka Gimnazjum nr 2, z którą wczoraj udało nam się skontaktować. — Dla mnie naturalnym było, że mój zastępca, jako osoba najlepiej zorientowana, będzie kontynuowała moją pracę. Powiem szczerze, że nie słyszałam, aby w którejkolwiek szkole w mieście w takiej sytuacji obowiązki dyrektora powierzono jakiejś innej osobie — dodaje.


O włos do takiej sytuacji doszło by w Gimnazjum nr 2. A to dlatego, że urzędnicy z ratusza widzieli na tym stanowisku inną osobę. 
Dyrektor Dziuda, kontaktowała się w tej sprawie z naczelnikiem Wydziału Edukacji. Prosiła, aby miasto wyznaczyło wicedyrektora na jej zastępcę. W innym przypadku, jej zdaniem, w szkole doszłoby do nikomu niepotrzebnego zamieszania.

Chociaż zmieszanie jest. Bo wczoraj nikt w gimnazjum nie wiedział, kto zarządza szkołą. 
— W czwartek odbyło się posiedzenie Rady Pedagogicznej, a ja do tej pory nie wiem, kto pełni za mnie obowiązki — przyznaje dyrektor gimnazjum.
 Nie wiedzą tego również nauczyciele szkoły.
— Kto zarządza szkołą? Nie wiemy. Czekamy na jakieś informacje z miasta — mówią nauczyciele.
Nam wczoraj udało się dowiedzieć. Z okazji Dnia Edukacji Narodowej, życząc wszystkim belfrom wielu sukcesów informujemy, że miasto weźmie pod uwagę opinię Rady Pedagogicznej.



rm
----------------------------------------------------------------------------------------------------

Joanna Urbaniak, rzecznik Urzędu Miejskiego w Elblągu



Opinia Rady Pedagogicznej będzie wzięta pod uwagę i funkcję dyrektora Gimnazjum nr 2 będzie sprawowała wicedyrektor szkoły.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama