Reklama

Kuchennym nożem chciał 
zabić żonę. "Bo mnie zdradzała"

24/07/2012 10:20

Po jednej z kolejnych kłótni w nocy rzucił się z nożem kuchennym na śpiącą żonę. Zadał jej dziesięć ciosów. Ciął po szyi, twarzy i rękach. Sąd Okręgowy w Elblągu skazał Pawła R. na osiem lat i sześć miesięcy więzienia. Mężczyzna tłumaczył, że próbował zabić żonę, bo go zdradzała.

Proces Pawła R. w Sądzie Okręgowym w Elblągu ruszył pod koniec marca tego roku. Mężczyzna był oskarżony o usiłowanie zabójstwa żony oraz o znęcanie się nad nią. Sąd nie miał wątpliwości, że mężczyzna jest winny. Paweł R. ma spędzić za kratkami 8 lat i 6 miesięcy więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Do tych dramatycznych wydarzeń, których finałem był proces w elbląskim sądzie, doszło 18 maja ub. roku. Magdalena i Paweł R. byli małżeństwem niecałe cztery lata. Rozwiedli się w październiku 2011 r. - już po tym tragicznym zdarzeniu. Mają dwoje dzieci: 4-letnią córeczkę i rocznego synka. Po ślubie mieszkali w Olsztynie. Paweł R. miał tam pracę. Żyło im się dobrze.


Pierwsze problemy miały pojawić się po roku. Konflikt przybrał na sile, gdy małżeństwo w 2009 r. przeprowadziło się z Olsztyna do Braniewa, do rodziców dziewczyny. Z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Małżonkowie zaczęli sypiać w oddzielnych łóżkach, a do awantur dochodziło niemal każdego dnia. Mężczyzna podejrzewał, że kobieta go zdradza. Po jednej z kolejnych kłótni, w majową noc, 24-latek zaatakował nożem żonę. Zadał co najmniej 10 ciosów kuchennym nożem, głównie w szyję i twarz.
AKT, RM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama