Reklama

Lekarze nie wysyłają zgłoszeń. To może doprowadzić do tragedii

11/11/2011 22:32

— Porównując z rokiem poprzednim to teraz mamy znacznie więcej zgłoszonych przypadków zachorowań na grypę — mówi Elżbieta Łabaj, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno — Epidemiologiczna w Olsztynie. — Jednak 320 zachorowań tygodniowo z całego województwa to nic w porównaniu do 2009 roku kiedy ich liczba wynosiła około 10 tys.

— Powodem tak dobrych statystyk jest ładna pogoda — dodaje Elżbieta Łabaj. — Póki co przeważają tylko lekkie przeziębienia, a z tego jeszcze daleko do grypy.

Zaskakująco niski poziom zgłoszonych zachorowań jest w Elblągu, gdzie ich liczba w październiku wyniosła... zero. — To wszystko spowodowane jest brakiem wysyłanych zgłoszeń przez elbląskich lekarzy — tłumaczy rzecznik prasowy WSS-E w Olsztynie. — Bez tego nie mamy jak ocenić liczbę zachorowań. Dla porównania w tym samym czasie z Ełku otrzymaliśmy 140 zgłoszeń a z Olsztyna aż 600.

Tak niska liczba zgłoszeń niepokoi pracowników WSS-E. — Jedyne co możemy zrobić to prosić i apelować — opowiada Elżbieta Łabaj. — Jestem przeciwnikiem karania. Staramy się więc zrozumieć lekarzy, bo wysyłanie zgłoszeń jest to dla nich dodatkowa papierkowa robota.

Aby radzić sobie z brakiem wniosków olsztyńska stacja współpracuje z czterema rozmieszczonymi na terenie całego kraju przychodniami. — Póki co te cztery placówki dostarczają nam niezbędnych informacji — wyjaśnia Elżbieta Łabaj. — Lekarze obudzą się dopiero gdy wydarzy się tragedia i ktoś umrze.
msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama