Nauczanie indywidualne jest ratunkiem dla dzieci, które z powodu problemów zdrowotnych nie mogą korzystać ze zwykłego toku zdobywania wiedzy. Takich uczniów jest coraz więcej. Pojawiają się jednak wątpliwości, czy w każdym przypadku izolowanie ucznia od rówieśników jest konieczne.
Zaburzenia psychiczne i fizyczne, nagłe urazy i związana z nimi ograniczona możliwość poruszania się, większe niż u innych dzieci zagrożenie infekcjami - to najczęstsze przyczyny rozpoczynania indywidualnego toku nauczania. W Elblągu takich uczniów jest coraz więcej. Ostatnio radni z Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki zadali sobie pytanie, czy nie jest ich za dużo.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!