W piątek (14.10) o godz. 20.15 w elbląskim klubie Mjazzga przy ul. Kowalskiej wystąpi zespół Lody.
Bilety na koncert w cenie 10 zł do nabycia w klubie.
Projekt Lody powstał zimą 2011 roku.
— To projekt, w którym słyszysz, co chcesz usłyszeć, jak w nazwie, która balansuje między niewinnością a perwersją — opowiadają artyści. — Moment, kiedy przestajemy być dziećmi, a ciągle jemy u mamy. Lody już nie są lodami. Zaczynają być ciepłe i miękkie. W naszej muzyce spotykają się prostota i niewinność rytmicznego, elektronicznego brzmienia, z zaczepnością dziewczęcego wokalu. Jak dodają muzycy tworzący projekt Lody, ciężko odpowiedzieć sobie na pytania o źródło, ciężko mówić o formie, jeśli nasza rzeczywistość jest płynna, a napięcia między wszelkiego rodzaju eklektyzmem a syntetyzmem spełniają kluczową rolę w rozwoju cywilizacji (też muzyki).
— Chcemy się bawić, tak jak lubimy — dodają. — Idziemy też na gruby kompromis, który jest mostem między Detroit a Operą Leśną. Ciepłe lody. Śpiewamy trochę o zatraceniu, o bodźcach. Podajemy to w formie, która czerpie z brzmień Commodore 90", muzyki techno, transowości, a wszystko prowadzone ciężkim, statycznym wokalem.
— Jest nas dwoje, spotkaliśmy się na szkolnej wycieczce do Detroit, na tylnym siedzeniu autokaru — mówią muzycy. — Pewnego dnia mieliśmy ochotę na sztuczne futra, fototapety, kadilaki, zimne łokcie i ciepłe lody. I robimy to. Pociąga nas destrukcja i rosyjskie techno. Intrygują nas wodne łóżka. Nie zamykamy się na nic. Disco poezja. Syntetyczne katharsis. Lajkra, neon, brokat.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!