Reklama

Lucyna Murawska: Dziś trudno zapracować na szacunek młodzieży

07/10/2011 19:13

Super Belfrem 2011 w plebiscycie Dziennika Elbląskiego została Lucyna Murawska, polonistka z I Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu. W czwartek odbyło się uroczyste podsumowanie plebiscytu i wręczenie nagród w którym udział wzięła także Katarzyna Hall, minister edukacji. Lucyna Murawska, zwyciężczyni naszego plebiscytu mówi o nagrodzie i swojej pracy


— Została pani "Super Belfrem 2011". Takie wyróżnienie to duża radość dla nauczyciela?
— To duża radość i wielkie zaskoczenie. Tym bardziej, że zawsze postrzegałam siebie jak nauczyciela wymagającego, surowego, nie szafującego piątkami. Na taką ocenę trzeba sobie u mnie naprawdę zasłużyć. Cieszy mnie więc, że uczniowie doceniają i takie wartości. Okazało się, że ta trzynastka, która była mi przypisana w tym plebiscycie, okazała się dla mnie szczęśliwa. 



— Trudno jest sobie zaskarbić takie zaufanie i szacunek młodzieży?

— Myślę, że tak. Nie chciałabym, żeby to zabrzmiało jak samochwalstwo, ale w dzisiejszych czasach jest trudno zapracować sobie na szacunek młodzieży. Tym bardziej, że to taki trudny wiek, kiedy raczej nie ceni się żadnych autorytetów. Więc tym bardziej jest to miłe, że wybrali mnie i chciało im się na mnie głosować.



— Jak długo pracuje pani w zawodzie?

— Od 1993 roku. Najpierw nauczałam w Szkole Podstawowej nr 9, którą bardzo mile wspominam. W 2000 roku zostałam polonistką w I Liceum Ogólnokształcącym.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama