— Popełniliśmy sporo błędów, ale też wiele rzeczy udało się zrobić, dlatego nie żałuję tych ponad dwóch lat spędzonych w klubie, bo moje krew jest żółto-biało-niebieska — powiedział Łukasz Konończuk, który podczas czwartkowego posiedzenia zarządu zrezygnował z funkcji prezesa. Nowego sternika Olimpii powinniśmy poznać na początku września.
— Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu spadliśmy do II ligi i uważam to za swoją osobistą porażkę i biorę to na siebie — twierdzi Konończuk. — Wpływ na to miały na pewno popełnione błędy, a także zbyt częsta wymiana trenerów i piłkarzy. Wszystko to przyczyniło się do tego, że gra w I lidze skończyła się szybko, moim zdaniem za szybko.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!