Reklama

Mało ławek w mieście. W tym roku lepiej nie będzie

11/07/2011 16:22

Ławek brakuje nie tylko przy głównych ulicach, ale nawet w parkach jest ich za mało — jak jeden mąż mówią spytani przez nas elblążanie. Za problem wzięli się radni z elbląskiego PiS-u.

80-letnia Jadwiga Krzemińska mieszka w okolicy ulicy Hetmańskiej. Na ławce odpoczywa zawsze, gdy wraca z zakupów.
— Jestem osobą niepełnosprawną. Gdy idę z zakupami, muszę przysiąść na ławce — mówi elblążanka i dodaje. — Czasami idę, potrzebuję przysiąść, a ławki nie ma. 


Brak ławek dokucza nie tylko osobom starszym. Aleksandra i Andrzej Zborowscy często chodzą na spacery z dwuletnim synkiem. 
Czasem dziecko chce usiąść, żeby się czegoś napić albo coś przekąsić. Niestety, nie ma gdzie.
— Trzy ławki na krzyż? Co to jest? Ktoś powinien się za to wziąć — podkreślają młodzi rodzice.

O ustawienie ławek przy głównych ulicach naszego miasta poprosił radny Jerzy Wilk.
— Urzędnicy odpowiedzieli mi, że nie postawią ich, bo będą tam przesiadywali ludzie pijący alkohol — powiedział na ostatniej sesji Rady Miejskiej wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu.

Radny w odpowiedzi od wiceprezydenta Tomasza Lewandowskiego usłyszał, że nie ma pieniędzy na ustawienie ławek przy głównych ulicach miasta.
— Wolne ławki zostały ustawione w parkach lub innych miejscach. W związku z tym konstruując przyszłoroczny budżet taką pozycję, jak zakup ławek, będzie trzeba zabezpieczyć — powiedział.
ks

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama