Reklama

Mały ruch graniczny 
nie dla żeglarzy. Gminy domagają się zmian

12/04/2012 18:49

Gminy położone nad Zalewem Wiślanym domagają się, by ich porty znalazły się na liście przejść granicznych obsługujących mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim. Takiej opcji nie przewidziano w umowie między Polską a Rosją. Samorządowcy domagają się, aby wprowadzono w niej zmiany.

— Uważamy, że to niedopatrzenie. Tylko w taki sposób możemy zwiększyć ruch na Zalewie Wiślanym i ściągnąć do nas turystów z obwodu kaliningradzkiego — mówi burmistrz Tolkmicka Andrzej Lemanowicz. — Nie po to powstały w naszej gminie mariny z prawdziwego zdarzenia, aby teraz stały puste.

W tej chwili, jak przyznaje burmistrz, tylko nieliczni goście za wschodniej granicy, zawijają do portu. Lepiej jest podczas imprez, na przykład regat marszałków. Te przyciągają coraz więcej rosyjskich żeglarzy.

— Gdyby nasze porty włączone zostały do listy przejść objętych małym ruchem granicznym, to na pewno jeszcze poprawiłoby sytuację. To dla nas duża szansa. Dlatego będziemy starali o zmianę decyzji — dodaje Lemanowicz.

W podobnej sytuacji są i inne gminy leżące nad Zalewem Wiślanym. 
— Planujemy przebudowę fromborskiej mariny. To uczyni nasz port bardziej otwartym na żeglarzy — mówi Zbigniew Kędziora, zastępca burmistrza Fromborka. — Bardzo nam zależy na tym, żeby mały ruch graniczny odbywał się również przez nasze porty, a co za tym idzie zwiększył się ruch na Zalewie Wiślanym.

Kwestie odpraw morskich, których umowa o małym ruchu granicznym, nie przewiduje samorządowcy rozmawiali już na początku marca podczas spotkania z wojewodą warmińsko-mazurskim Marianem Podziewskim. 
— Mały ruch graniczny obejmuje tylko ruch lądowy i kolejowy, a nie morski. Uważamy, że to błąd, dlatego wnioskowaliśmy do wojewody o wpisanie fromborskiego przejścia. To ożywiłoby ruch turystyczny na zalewie — tłumaczył wtedy wiceburmistrz Braniewa Jerzy Maziarz.

— Rozmawialiśmy także o budowie terminalu. Być może za 2-3 lata będziemy mieli przejście morskie z prawdziwego zdarzenia — dodawała burmistrz Fromborka Krystyna Lewańska.
 Przedstawiciele samorządów gmin nadzalewowych spotkają się w sobotę w Kątach Rybackich. Chcą stworzyć list intencyjny w tej sprawie adresowany do szefów ministerstw spraw zagranicznych Polski i Rosji.
Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama