Pięćdziesięciu tysięcy złotych odszkodowania domaga się od Gimnazjum nr 6 w Elblągu matka uczennicy, która nie podeszła do tegorocznego egzaminu gimnazjalnego. — Nauczyciele powiedzieli jej, że nie zda i nie musi zdawać tego egzaminu, wprowadzili ją w błąd — mówi Jolanta Zygmunt.
Uczennica klasy trzeciej Gimnazjum nr 6 sprawiała problemy wychowawcze. Miała też kłopoty w nauce, które pogłębiło jeszcze podejrzenie choroby nowotworowej — dziewczyna ponad miesiąc spędziła na obserwacji w szpitalu. W efekcie została z kilku przedmiotów niesklasyfikowana. Po sugestii jednego z nauczycieli nie podeszła też do testów gimnazjalnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!