-Dopiero teraz zaczynam się bać, tego co będzie na maturze – twierdzi Kamila Witkowska z klasy III e w I LO w Elblągu. Dziewczyna nie jest odosobniona w swoich obawach. Tegoroczni maturzyści już zaczynają odczuwać przedegzaminacyjną gorączkę. Co zrobić, by stres nie wpłynął na wynik jednego z najważniejszych egzaminów w życiu?
- Przygotowania do matury ciągle trwają i pewnie do samego egzaminu się nie skończą. Będą tylko bardziej intensywne – mówi Michał Czapliński z kl. III e w I LO w Elblągu. Do pisemnej matury z polskiego, która rozpocznie się tegoroczny egzamin dojrzałości, zostały niecałe dwa miesiące. Dla maturzystów to ostatni dzwonek, aby opanować materiał, którego jeszcze nie przyswoili, a także czas intensywnych powtórek. Choć większość z nich do egzaminu zaczęła przygotowywać się dużo wcześniej, to okres wzmożonej pracy i stresu mają jeszcze przed sobą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!