Reklama

Meble Wójcik - SMS Gdańsk 28:27. Zwycięstwo w ostatniej sekundzie!

16/02/2014 13:52

Takich emocji pod koniec meczu chyba nikt się nie spodziewał. Faworytem byli elblążanie, ale zwycięstwo nad SMS Gdańsk zapewnili sobie dopiero w ostatniej sekundzie.

W pierwszej rundzie meblarze bez problemów pokonali gdańszczan i to aż różnicą 10 goli (36:26), więc rewanż w Elblągu wydawał się formalnością. Jednak już początek sobotniego spotkania pokazał, że goście tanio skóry nie sprzedadzą i będą robili wszystko, by z trudnego terenu wyjechać z tarczą. W 7. min prowadzili 6:3. Gospodarze, mimo kilko błędów w ataku, doprowadzili do remisu 8:8. Kiedy wydawało się, że są na dobrej drodze do objęcia prowadzenia, w ich grze w obronie zapanował chaos, co wykorzystał rywal. SMS ponownie prowadził trzema bramkami (11:8).

Także po przerwie gra elblążan nie wyglądała tak, jak życzyliby sobie trener i kibice. Wiele było niedokładnych podań, brakowało szybkiego kontrataku, a do tego elblążanie mieli problemy ze skutecznością. W 48. min gdańszczanie wciąż mieli trzybramkową przewagę (26:23) i zanosiło się na niespodziankę. Od tego momentu zawodnicy trenera Grzegorza Czapli mozolnie zaczęli odrabiać straty, dobrze zaczął także bronić Henryk Rycharski. W 56. min po golach Mirosława Ośki oraz Damiana Malandego na tablicy wyników pokazał się rezultat 27:27. Od tego momentu zaczął się prawdziwy horror. Na 40 sekund przed końcem w posiadaniu piłki byli goście, ale rzut Macieja Majdzińskiego wybronił Rycharski. Elblążanie mieli jeszcze 14 sekund na ostatnią akcję – Mikołaj Kupiec trafił w bramkarza, ale dobitka Mateusza Mazura była już bezbłędna i w ten sposób zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

— Gramy, jakby na hamulcu, którego nie możemy zwolnić. Musimy poprawić naszą grę, tak dalej być nie może — podsumował trener Mebli Wójcik Grzegorz Czapla. JK

Meble Wójcik Elbląg – SMS Gdańsk 28:27 (15:17)
MEBLE WÓJCIK: Plaszczak, Krawczyk, Rycharski — Bąkowski, Nowakowski 3, Ośko 2, Malczewski 1, Gryz, Spychalski 5, Mazur 1, Kostrzewa 2, Malandy 4, Kupiec 5, Olszewski 2, Malewski 3. Kary: 16 min.
Najwięcej bramek dla gości: Chyła i Potoczny po 7, Majdziński 6. Kary: 12 min.


[gallery=4]54830[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama