Takich emocji pod koniec meczu chyba nikt się nie spodziewał. Faworytem byli elblążanie, ale zwycięstwo nad SMS Gdańsk zapewnili sobie dopiero w ostatniej sekundzie.
W pierwszej rundzie meblarze bez problemów pokonali gdańszczan i to aż różnicą 10 goli (36:26), więc rewanż w Elblągu wydawał się formalnością. Jednak już początek sobotniego spotkania pokazał, że goście tanio skóry nie sprzedadzą i będą robili wszystko, by z trudnego terenu wyjechać z tarczą. W 7. min prowadzili 6:3. Gospodarze, mimo kilko błędów w ataku, doprowadzili do remisu 8:8. Kiedy wydawało się, że są na dobrej drodze do objęcia prowadzenia, w ich grze w obronie zapanował chaos, co wykorzystał rywal. SMS ponownie prowadził trzema bramkami (11:8).Meble Wójcik Elbląg – SMS Gdańsk 28:27 (15:17)
MEBLE WÓJCIK: Plaszczak, Krawczyk, Rycharski — Bąkowski, Nowakowski 3, Ośko 2, Malczewski 1, Gryz, Spychalski 5, Mazur 1, Kostrzewa 2, Malandy 4, Kupiec 5, Olszewski 2, Malewski 3. Kary: 16 min.
Najwięcej bramek dla gości: Chyła i Potoczny po 7, Majdziński 6. Kary: 12 min.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!