Reklama

Meble Wójcik Elbląg pokonały Warmię Traveland Olsztyn 33:32

08/12/2013 08:11

Trzy czerwone kartki, już nawet sześciobramkowe prowadzenie gości, pościg gospodarzy i na koniec ich wygrana jedną bramką. Emocji w niedzielnym meczu Mebli Wójcik Elbląg z Warmią Traveland Olsztyn nie brakowało. Po raz piąty w historii górą byli elblążanie, a to dzięki bardzo mądrej grze w drugiej połowie. Wygrali 33:32 (17:19).




Do niedzielnego meczu oba zespoły przystąpiły bez swoich czołowych zawodników. W Meblach Wójcik zabrakło bramkarza Henryka Rycharskiego i rozgrywającego Mateusza Mazura, a w zespole gości Jacka Zyśka i Marcina Proroka. Obaj trenerzy spodziewali się, że to będzie mecz walki i te prognozy, oczywiście, sprawdziły się.

Już w pierwszym kwadransie kibice zobaczyli 22 bramki, a górą w tym festiwalu strzeleckim była Warmia prowadząc 13:9. Szczypiornistom z Olsztyna zdobywanie bramek przychodziło niespodziewanie łatwo, więc trener Mebli Wójcik Grzegorz Czapla zdecydował się na zmianę w bramce. Za Patryka Plaszczaka wszedł Jacek Krawczyk i jak się później okazało, był to krok numer jeden w stronę zwycięstwa. Krawczyk zwłaszcza w drugiej połowie odbił kilka ważnych piłek. 


Warmia w pierwszej połowie prowadziła już nawet sześcioma bramkami (16:10). Elblążanie nie rezygnowali z walki. Straty zaczęli odrabiać jeszcze przed przerwą. 
Druga połowa zaczęła się dla gospodarzy fatalnie, bo za faul czerwoną kartką został ukarany były zawodnik Warmii Marcin Malewski, a za chwilę Szymon Hegier powiększył prowadzenie Warmii do trzech bramek (20:17). 
Mimo to elblążanie poprawili grę w obronie i zaczęli wreszcie wykorzystywać błędy rywali.

W 44. min Warmia straciła jednego z lepszych w tym meczu zawodników. Paweł Deptuła po raz trzeci został odesłany na ławkę kar i w konsekwencji zobaczył czerwoną kartkę. A za chwilę po bramce Mikołaja Kupca był już remis 24:24.

Między 45 a 49 minutą elblążanie zdobyli w sumie pięć bramek z rzędu i dzięki temu było już 28:24 dla nich. 
Drużyna z Olsztyna w ostatnich minutach spotkania ponownie złapała wiatr w żagle. Jednak gospodarze, którzy kończyli mecz bez Michała Gryza (w 53. min zobaczył czerwoną kartkę po trzeciej dwuminutowej karze), nie dali sobie odebrać wygranej.
JK
Meble Wójcik Elbląg - 
Warmia Traveland Olsztyn 
33:32 (17:19)
Meble Wójcik
: Plaszczak, Krawczyk — Bąkowski, Nowakowski 3, Dukszto 4, Malczewski 5, Gryz 2, Spychalski 1, Maluchnik 2, Kostrzewa 1, Malandy 3, Kupiec 7, Olszewski 4, Malewski 1. Kary: 10 min

Warmia: Gawryś, M. Koledziński — Królik 4, Terlecki, Kryszeń 3, Kempiński 2, Hegier 5, Wojciechowski, Nogal, Kopyciński 8, Sikorski, Idzikowski, Wierzbicki, Deptuła 4, Bonk, S. Koledziński 6. Kary: 12 min



[gallery=4]52670[/gallery]

Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo[live]203[/live]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama