Nie zostawię tak tego — zapowiada matka 20-letniej Mileny. Jej córka pod koniec sierpnia trafiła w ciężkim stanie na oddział intensywnej terapii szpitala wojewódzkiego. — Kilka dni wcześniej lekarze dwukrotnie kierowali ją do szpitala psychiatrycznego. Dopiero, kiedy jej stan gwałtownie się pogorszył rozpoznano zapalenie mózgu — opowiada kobieta.
— Wszystko u córki zaczęło się od drżenia prawej ręki — opowiada pani Dorota, matka 20-latki. — 24 sierpnia zgłosiłyśmy się na szpitalny oddział ratunkowy szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Tam lekarz wypisał skierowanie dla mojej córki do... szpitala psychiatrycznego we Fromborku. Córka, z którą wówczas był jeszcze kontakt, nie zgodziła się na to.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!