Reklama

Miasto bez barier? Elbląg jest mało przyjazny niepełnosprawnym

01/06/2012 19:03

Przejście przez ruchliwe skrzyżowanie, wejście po schodach do przychodni czy banku. Większości z nas nie sprawia to żadnego problemu. Jest jednak całkiem spora grupa elblążan, które mogą mieć z tym trudność. Osoby niewidome i niedowidzące po raz kolejny przypominają o problemach z którymi się zmagają codziennie po wyjściu z domu. Aby im pomóc nie trzeba wiele. Czasami wystarczy oznaczyć schody oklejając je kolorową taśmą.

Jakiś czas temu grupa osób z wadą wzroku postanowiła przeprowadzić eksperyment. Wyruszyli w miasto, przeszli najbardziej uczęszczane ulice, próbowali dostać się do szpitali, urzędów i innych instytucji. Wnioski jaki wyciągnęli z tej wycieczki? Elbląg jest mało przyjazny niepełnosprawnym. Słupki, szklane drzwi, nieoznakowane schody, betonowe klomby, zmieniają go w poligon, najeżony przeszkodami.

Od tej akcji minęły prawie dwa lata. Z kilkunastu najbardziej drażliwych problemów, wskazanych przez jej uczestników, pomyślnie rozwiązano może kilka. Niewidomi i niedowidzący postanowili do sprawy powrócić. Polski Związek Niewidomych Zarząd Koła w Elblągu rozpoczyna właśnie akcję "Usuwania barier architektonicznych w Elblągu i powiecie elbląskim".

Na pierwszy ogień poszła komunikacja miejska. Okazuje się bowiem, że skorzystanie z niej, dla osób niewidomych czy niedowidzących, jest sporym wyzwaniem. Większość z nas chcąc przemieścić się po mieście z punktu A do punktu B idzie na najbliższy przystanek, sprawdza rozkład jazdy interesującej nas linii, czekając na konkretny autobus czy tramwaj, wsiada w do niego i jedzie. Proste. Niestety nie dla wszystkich.

— Problem zaczyna się już na początku, przy rozkładzie jazdy. Te często zawieszane są w miejscach dla nas niedostępnych. Gdy taki rozkład jest zbyt wysoko nie przeczytamy go nawet przy użyciu lupy — mówi Janina Maksymowicz z elbląskiego koła PZN.

Tych problemów jest o wiele więcej. Większość z nich poruszono podczas spotkania przedstawicieli koła z dyrekcją Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu.
 — Przedstawiłyśmy pisemną listę konkretnych postulatów — mówi pani Janina. — Chodzi nam o umieszczenie dużego, bocznego oznakowania na wszystkich środkach komunikacji miejskiej. Obecne jest zbyt małe i dla nas po prostu niewidoczne.

To samo dotyczy przycisków np. do otwierania drzwi i schodów. Taka ważną rzeczą jest również informacja dźwiękowa. Ta już funkcjonuje w tramwajach i autobusach, przydałoby się, aby działała jeszcze na zewnątrz. No ale to już chyba sprawa dalekiej przyszłości.

— Kwestią najprostszą do załatwienia, a która ułatwiłaby nam życie, są te nieszczęsne rozkłady jazdy — dodaje Marianna Zielińska z koła niewidomych. — Chcemy aby te były zamieszczane na wysokości oczu i na bocznych ściankach.

Wydawałoby się, że spełnienie przynajmniej części z tych postulatów, nie jest specjalnie trudne. Jak zapewnia, przedstawicieli PZN, dyrektor ZKM Zbigniew Orzech, w najbliższym czasie oznakowane zostaną schody w lokalach użytkowanych przez zarząd. Sami niewidomi z efektów spotkania są zadowoleni, bo jak twierdzą widać dobrą wolę drugiej strony. Jednak w odpowiedzi ZKM na ich pismo, oprócz wspomnianego wyżej, trudno dopatrzyć się jakiś konkretów.

— ZKM w Elblągu zapozna się z tą problematyką i z dobrymi praktykami stosowanymi w innych miastach — odpowiada Orzech. — Stosownie do posiadanych, skromnych możliwości zostaną podjęte ewentualne działania w tym zakresie (oznakowania środków komunikacji - przyp. red.). Zwracamy jednocześnie uwagę, że dołożymy starań aby w kolejnym przetargu na obsługę linii komunikacji w Elblągu, w 2013 roku, zapisy na temat takiego oznakowania pojazdów zostały uwzględnione.

Trudno więc sądzić, że te problemy zostaną rozwiązane w najbliższym czasie, a przecież to dopiero wierzchołek góry lodowej. Akcja "Usuwania barier architektonicznych w Elblągu i powiecie elbląskim" nie dotyczy więc tylko komunikacji miejskiej.

— Zwróciliśmy się do osób zrzeszonych w naszym kole, aby wskazały z jakimi problemami borykają się na co dzień, w swoim miejscu zamieszkania — wyjaśnia pani Janina. — Zebrało się ich całkiem sporo, bo Elbląg nadal jest miastem mało przyjaznym dla osób niepełnosprawnych. Wydaje się nam, że wiele z nich dotyczy spraw, które można na gorąco rozwiązać. W wielu przypadkach wystarczą po prostu dobre chęci. O kilku z nich będziemy rozmawiały podczas kolejnego spotkania, tym razem z wiceprezydentem Adamem Witkiem.

Odbędzie się ono 8 czerwca. Rozmowa co prawda będzie dotyczyła głównie konfliktowego skrzyżowania przy ul. Broniewskiego, gdzie sygnalizacja jest wyłączana w dni powszednie po godz. 18 i w weekendy. Jednak to samo dotyczy i innych przejść przy Ogólnej, Grottgera czy Grunwaldzkiej. Te tematy również zostaną poruszone na spotkaniu w elbląskim ratuszu.

Elbląskie koło niewidomych apeluje również do właścicieli aptek, przychodni, szpitali, banków, sklepów i innych instytucji o oznakowanie schodów prowadzących do tych miejsc.
— To naprawdę nie wymaga wielkiego wysiłku czy nakładów finansowych — twierdzi pani Marianna. — Wystarczy kolorowym pasem odznaczyć pierwszy i ostatni stopień. Dla nas byłoby to wielkie ułatwienie. Jednolite, często szare schody są dla nas po prostu niewidoczne.

Przykładów takich niedostępnych miejsc nie brakuje. Na tej liście jest szpital wojewódzki, jest również elbląski ZUS.
— Dwa czy trzy razy zwracałam się z taką prośbą do kierowniczki zakładu. Niestety na razie bezskutecznie. Na jakiś czas pojawiła się tam nawet taśma na schodach, ale bardzo szybko znikła — dodaje Janina Maksymowicz — To negatywne przykłady. Są i pozytywne, jak totalizator sportowy przy ul. Teatralnej, no ale te należą niestety do rzadkości.

Ludzie nie zdają sobie sprawy, że takie dla nich nieistotne drobiazgi, nam naprawdę ułatwiają życie, zgodnie przekonują obie panie. Przecież w takich sytuacjach chyba nie trzeba wiele. Czasami tak naprawdę wystarczy tylko chcieć, dodają.
Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama