Reklama

Miasto czyste od plakatów wyborczych

10/11/2011 18:32

Minął już ponad miesiąc (z 7 na 8. 11) od październikowych wyborów parlamentarnych. Do tego dnia również wszystkie komitety wyborcze miały obowiązek posprzątać swoje plakaty wyborcze.

— Jeżeli trafi do nas zgłoszenie o niewykonaniu tego obowiązku, to natychmiast zajmujemy się tą sprawą — mówi Wojciech Kawczyński, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Elblągu. — Póki co jednak nie otrzymaliśmy żadnych zgłoszeń. Z tego co widzimy w tym roku większość plakatów została usunięta zgodnie z prawem. 


Elbląskie komitety w tym roku postanowiły nie zostawiać porządków na "ostatnią chwilę". 

— Poszło tak samo szybko jak ich rozwieszanie — tłumaczy Anna Kasprzyk, pracownik elbląskiego biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości. — Kilka tysięcy plakatów posprzątaliśmy w kilka dni. Zobligował nas do tego termin. 


Jeżeli któryś z komitetów by się spóźnił z usunięciem plakatów, otrzymał by od Straży Miejskiej ... telefon z prośbą ich usunięcia.

— To zazwyczaj pomaga — śmieje się zastępca komendanta Straży Miejskiej w Elblągu. — Karanie sprawców przez sąd jest praktycznie nieosiągalne. Komitety bowiem musiałby nam powiedzieć, kto wieszał te plakaty. A oni zazwyczaj tego nie wiedzą, lub nie chcą wiedzieć.


Jak dodaje Kawczyński w tym roku po wyborach jest znaczny większy porządek niż w latach poprzednich. 
— Świadomość związana ze sprzątaniem plakatów wzrasta co każde wybory — twierdzi Wojciech Kawczyński. — Dzięki temu nie mieliśmy wiele pracy. Ludzie uważali i wieszali tylko tam gdzie było dozwolone.
Michał Szypniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama