Z każdego podwórka przy ul. Mickiewicza można wyjeżdżać w lewo na ulicę, tylko nie z naszego — mówi Marian Badeński, przedstawiciel wspólnoty z Mickiewicza 29-31. — To sprawa dotyczy pięćdziesięciu osób. Przez to musimy dodatkowo objeżdżać około dwóch kilometrów.
Mieszkańcy bloku przy Mickiewicza 29-31 zazdrośnie patrzą na sąsiadów z innych posesji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!