Reklama

Mieszkańcy Mickiewicza grożą: zablokujemy ulicę

26/03/2010 08:47

Z każdego podwórka przy ul. Mickiewicza można wyjeżdżać w lewo na ulicę, tylko nie z naszego — mówi Marian Badeński, przedstawiciel wspólnoty z Mickiewicza 29-31. — To sprawa dotyczy pięćdziesięciu osób. Przez to musimy dodatkowo objeżdżać około dwóch kilometrów.

Mieszkańcy bloku przy Mickiewicza 29-31 zazdrośnie patrzą na sąsiadów z innych posesji.
— Oni mogą wjeżdżając na ul. Mickiewicza skręcać w lewo, a nam nie wolno. Wyjeżdżając z naszego podwórka musimy skręcać w prawo — mówi Marian Badeński. — Pisaliśmy w tej sprawie do Zarządu Dróg w Elblągu. Nie uznają naszych argumentów.
Kilkanaście metrów od pechowej posesji jest wjazd do sąsiedniego bloku.
— Jego mieszkańcy wyjeżdżając z podwórka na ulicę mogą skręcać w lewo. Czasem korzystamy z tego zjazdu. Wjeżdżamy tam tylko po to, by mieć prawo skrętu w lewo — przyznaje Badeński.
Poprosiliśmy Krystynę Dziurdź, naczelnika Zarządu Dróg w Urzędzie Miejskim w Elblągu, o wyjaśnienie sprawy.
— Zjazd ze wspomnianej posesji zlokalizowano w obrębie zatoki autobusowej. Wszystkich użytkowników obowiązuje zasada zjazdu w prawo i wyjazdu tylko w prawo. — mówi Dziurdź. — Zachowanie zasad bezpieczeństwa jest najważniejsze. W związku z tym nie ma możliwość zmiany funkcjonowania zjazdu.
Mieszkańcy nie są zadowoleni z odpowiedzi. — Wyjeżdżając w lewo nie stwarzamy zagrożenia — przekonuje Badeński. — Mamy dobrą widoczność, bo przycinamy żywopłot, aby nie zasłaniał drogi. Nie stwarzamy niebezpieczeństwa skręcając w lewo.
Mieszkańcy są zdeterminowani. — Jeśli nie będzie zjazdu w lewo, będziemy prostować. Zablokujemy ulicę Mickiewicza — grozi Marian Badeński.

Grażyna Wosińska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama