— To skandal, by robić coś takiego w zimie, przy trzaskającym mrozie — mówią wzburzeni mieszkańcy Węziny (gm. Elbląg). — Wyłączenia prądu są dla nas wszystkich bardzo uciążliwe — mówi Joanna Włodarska z Węziny. — Jak nie ma prądu, to nie tylko siedzimy po ciemku, ale nie działa hydrofor - nie mamy więc i wody.
— Nie można także palić w piecu, bo bez prądu nie funkcjonuje pompa — wylicza dalej kobieta. Nasza rozmówczyni wini za przerwy elbląskie zakłady energetyczne. — Prowadzą prace przy remoncie sieci. Nie neguję, że są potrzebne, tylko nie robi się czegoś takiego zimą, przy trzaskającym mrozie — mówi Joanna Włodarska.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!