Elblążan, którym wydawało się, że mogą nie płacić za mieszkanie, bo komornik i tak nie będzie im miał czego zająć, czeka prawdziwa niespodzianka. Do ich drzwi zapuka windykator z wynajętej przez Zarząd Budynków Komunalnych firmy. On im "przypomni", że jednak mają pieniądze na spłacenie długów.
Każdy mieszkaniowy dłużnik ma szansę na pozbycie się finansowego garbu, rujnującego jego domową kasę. Warunek jest jeden: musi tego chcieć. Wprowadzony zarządzeniem prezydenta "Kompleksowy program naprawczy" pozwala na znaczne umorzenie lokatorskich zaległości. Kogo nie stać na spłatę długu, może go odpracować.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!