Reklama

Miss Ziemi Elbląskiej nastolatek: jestem po prostu sobą

31/03/2012 09:23

Czułam się niesamowicie, kiedy odbierałam koronę dla miss. Każdej dziewczynie, która będzie startowała w podobnym konkursie, życzę, aby czuła się tak wspaniale jak ja i przeżywała te same emocje — mówi Aleksandra Mandryk, miss ziemi elbląskiej nastolatek 2012.

— Serdecznie gratuluję wygranej w konkursie. Powiedz, jak się czułaś, odbierając koronę? Czy da się opisać emocje, które w tym momencie Ci towarzyszyły?
— Dziękuję bardzo. Czułam się niesamowicie, kiedy odbierałam koronę dla miss. Każdej dziewczynie, która będzie startowała w podobnym konkursie, życzę, aby czuła się tak wspaniale jak ja i przeżywała te same emocje. Nie dość, że trzęsły mi się nogi, brakowało mi tchu, a serce mało co nie wyskoczyło mi z piersi, to kiedy usłyszałam "Miss ziemi elbląskiej nastolatek 2012 zostaje Aleksandra Mandryk", poczułam ogromne szczęście. Naprawdę brakuje mi już słów na opisanie tych wszystkich uczuć, jakie we mnie siedzą od sobotniego wieczoru.

— Zdradź nam, jaka nowa miss ziemi elbląskiej nastolatek jest na co dzień?
— Jestem zwykłą, skromną, uśmiechniętą i myślę, że lubianą dziewczyną, koleżanką, która uczy się na co dzień w gimnazjum i odprowadza swoją 4-letnią siostrzyczkę do przedszkola. Grywam sobie na gitarze, spotykam się z ukochanym i znajomymi, odrabiam lekcje, uczę się na sprawdziany i tak sobie żyję po ciuchu w szarej codzienności. Jestem po prostu sobą. Pochodzę z Bobrowca - małej wioseczki, gdzie mało się dzieje, jest cisza, spokój, więc udział w takim konkursie jest dla mnie naprawdę czymś wspaniałym i pełnym wrażeń.

— Co Ci dało zdobycie tego tytułu? Czy warto było...?
— O tak, było warto, ponieważ zdobycie tytułu najpiękniejszej w pewnym stopniu mnie dowartościowało, bo jestem jednak Olą, która ma niską samoocenę i nie wywyższa się nad innych.

— Jakie obowiązki, wynikające z bycia miss nastolatek, przyjęłaś na siebie?
— Jadę na ćwierć- i półfinał Miss Polski Nastolatek, czekają mnie więc wielki wysiłek i praca, ale uważam, że można to raczej nazwać przyjemnością, gdyż nie na co dzień można dostać taką propozycję, uzyskać doświadczenie i piękne wspomnienia.

— Jakie masz marzenia i plany na teraz?
— Chcę napisać dobrze testy gimnazjalne i ukończyć szkołę ze świadectwem z czerwonym paskiem. Chcę się dostać do technikum mundurowego i kształcić się w tym kierunku. Oczywiście, jeżeli miałabym możliwość zrobienia kariery jako modelka, na pewno bym z tego skorzystała, ponieważ taki zawód, tak jak i zawód policjantki czy lekarza, też mi się podoba. Moim marzeniem jest zdać maturę i zapewnić sobie przyszłość. Chciałabym być szczęśliwą osobą, mającą u swojego boku kogoś, kto będzie mnie kochał i wspierał, i z kim będę mogła stworzyć prawdziwy dom. Antoni Kępiński napisał "Zmiana nieznanego w znane, przyszłości w przeszłość, wymaga wysiłku i odwagi." Dlatego ja będę odważna i będę ciężko pracowała, bo uważam, że marzenia są po to, by je realizować.
os

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama