Pomimo likwidacji dyspozytorni Pogotowia Ratunkowego w Elblągu elbląscy Młodzi Demokraci cały czas prowadzą działania mające na celu zapewnienie maksimum bezpieczeństwa elblążanom w zakresie funkcjonowania Ratownictwa Medycznego.
Ostatni głośno jest o wielu incydentach związanych np. z długim oczekiwaniem na przyjazd karetek. Mowa tutaj nawet o 40 minutach, co w miastach wielkości Elbląga jest niemal nie do pomyślenia. Cały czas elbląskie karetki nie zostały wyposażone w terminale odbierające dyspozycję z GPS, a więc muszą opierać się wyłącznie na instrukcjach olsztyńskich dyspozytorów, którzy nie mają bladego pojęcia o topografii naszego miasta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!