Zamieszki w Rzymie, demonstracje w Europie, Kanadzie i USA. Tak "Oburzeni", czyli tysiące młodzi ludzi protestuje przeciwko skutkom kryzysu gospodarczego. Zapytaliśmy więc młodych ludzi w Elblągu o tym, jak żyje się ich pokoleniu.
— O protestach młodych na świecie nie słyszałem zbyt dużo. Ogólnie nie jest łatwo. Ja sam skończyłem technikum hotelarskie, teraz robię licencjat z języka angielskiego, a magisterkę zrobię z translatoryki. Mam nadzieję, że dzięki temu będzie mi łatwiej — tłumaczy Maciej Żuk, student I roku filologii angielskiej na Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!