Reklama

Młodzi politycy biorą się do pracy

18/11/2010 17:03

Tylko czterech z 44 młodych kandydatów do Rady Miejskiej, którzy nie skończyli 30 lat, spotkało się w czwartek (18 listopada) na Placu Jagiellończyka. Chętni mieli podpisać deklarację mówiącą o tym, że mimo różnych programów będą realizowali wspólne cele.

I tutaj powstał problem. Deklaracja, której autorem jest Rafał Traks z Prawa i Sprawiedliwości, zawierała 10 punktów. A nie każdy z nimi się zgadzał, chociaż autor zaznaczył, że bazował na deklaracjach politycznych wszystkich partii politycznych.

Po rozmowach z kandydatami Platformy Obywatelskiej, którzy na podpisanie deklaracji umówili się na późniejszą godzinę, punkt pierwszy mówiący o bezpłatnych podręcznikach został wykreślony. Deklaracji nie podpisali jednak kandydaci Elbląskiego Komitetu Obywatelskiego.

— Naszym zdaniem teraz jest za mało czasu, by opracować jednolity, porządny, zadowalający wszystkie strony projekt tekstu takiej deklaracji — mówi Karol Gorobiec, przedstawiciel EKO, który przyszedł wręczyć organizatorowi spotkania pisemną odpowiedź.


Przez pół godziny przy stoliku z deklaracją zjawiły się tylko cztery osoby, podpisy pod dokumentem złożyły tylko trzy. Czym spowodowana była tak niska frekwencja młodych polityków?

— Staraliśmy się dotrzeć do nich przez adresy mailowe, które znalazłem na stronach internetowych danych organizacji politycznych oraz telefonicznie z niektórymi kandydatami — mówi Rafał Traks. — Do wszystkich kandydatów na pewno ta informacja nie dotarła.


O godzinie 15 dowiedzieliśmy się, że deklarację podpisało sześć osób.

sw




Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama