Jak przychodzi przerwa, to w ruch idą komórki, tablety, laptopy, netbooki. Każdy siada w kącie i gra. Gdzie te czasy, gdy między lekcjami bawiono się na przykład w berka, czy klasy? Są dzieci, które już nawet nie wiedzą, co to był "berek" — ubolewa ojciec małego Józia, ucznia trzeciej klasy jednej z elbląskich podstawówek.
Dzisiaj do wysiłku fizycznego nie zachęcają młodych ludzi nawet podstawiony im dosłownie pod nos wysokiej klasy specjalistyczny sprzęt, czy nowoczesny obiekt sportowy, o którym ich rodzice w czasach swej młodości nie mogli nawet marzyć.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!