Kiedyś złą sławą w Elblągu cieszyły się takie dzielnice jak Zatorze, Zawodzie, czy rejon ulicy Browarnej. A jak jest teraz? — Skończyliśmy z takim podziałem miasta. Nie odpowiada on już rzeczywistości. W każdej z dzielnic są obszary bardziej i mniej niebezpieczne — mówi szef elbląskich policjantów inspektor Marek Osik.
— Elblążanie czują się bezpiecznie w swoim mieście. Tak przynajmniej wynika z ankiety przeprowadzonej wśród 500 mieszkańców.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!