Reklama

Monika Jabłońska nawet w wakacje 
nie odpoczywa od sportu



02/02/2012 16:13

To dla nas bardzo ciężki sezon, ale będziemy robiły wszystko, żeby utrzymać się w II lidze — mówi Monika Jabłońska, siatkarka II-ligowego Orła E.Leclerc Elbląg, trzecia w plebiscycie na 10 Najpopularniejszych Sportowców Ziemi Elbląskiej i Braniewskiej 2011 roku.



— Jak Pani odebrała nie tylko nominację do plebiscytu, ale także tak wysokie, trzecie miejsce?

— O tym, że jestem nominowana dowiedziałam się przez przypadek od kolegi. Byłam bardzo zaskoczona, gdyż jestem w elbląskim zespole dopiero drugi rok i nie zadawałam sobie sprawy, że ktoś może mnie nominować, i że mogę zając tak wysokie miejsce. Tym bardziej, że na liście znalazło się aż tylu sportowców. 


— Interesowała się Pani rywalizacją i ciągle zmieniającą się klasyfikacją?

— Na początku nie zwracałam na to uwagi, dopiero później, jak zobaczyłam, że jestem tak wysoko to zdarzało się, że wchodziłam na stronę internetową Dziennika Elbląskiego i sprawdzałam wyniki głosowania. Ale adrenaliny nie było. Traktowałam to jako zabawę, bardziej chyba wynikami przejmowali się znajomi i moi rodzice. Nie wiem kto oprócz nich mógł na mnie głosować, pewnie dziewczyny z zespołu, a także koleżanki i koledzy ze szkoły. Naprawdę było dużo głosów za które wszystkim dziękuje.


— W dziesiątce laureatów znalazła się także Pani koleżanka z zespołu (Monika Tchórzewska zajęła szóste miejsce). To pokazuje, że siatkówka to nadal popularna dyscyplina.

— Bardzo się z tego cieszę. Monika już w tamtym roku brała udział w plebiscycie i niewiele jej zabrakło by znaleźć się w dziesiątce. Teraz to ja ją bardziej mobilizowałam. Plebiscyt traktuję jako przygodę, bardzo fajne uczucie. Naprawdę zostało to dobrze odebrane przez trenera i dziewczyny z zespołu.


— Jesteście młodym zespołem, co przed wami w tym sezonie?

— Jest to dla nas bardzo ciężki sezon. Na początku byłyśmy na fali i fajnie nam szło, a teraz jakby coś pękło i wyniki nie są już takie dobre. Będziemy się starały utrzymać w II lidze, bo już dziś wiemy, że raczej nie mamy szans na piąte miejsce, które gwarantuje pewne utrzymanie. 


— Ale myśli o spadku do siebie nie dopuszczacie?

— Będziemy robiły wszystko, by się utrzymać, bo nam na tym naprawdę zależy. Mamy fajne warunki do trenowania, sponsora i naprawdę wszystko jest idealnie. Teraz my musimy się postarać i zrobić wszystko, żeby utrzymać się w tej lidze. 


— Jesteście młodym perspektywicznym zespołem, myślicie już o przyszłości?

— W tym roku doszło do nas sporo dziewczyn z Truso, bo jak pamiętamy w poprzednim sezonie większość sprowadzona była z Gdańska i po zakończeniu ligi odeszły. Chyba każdy ma inną wizję swojej przyszłości, dlatego nie wiem jak będzie, czy zostaniemy, czy może nasze drogi się rozejdą. Jak na razie myślimy tylko o tym sezonie i nie wybiegamy tak daleko w przyszłość.


— Gra Pani także w siatkówkę plażową i to z powodzeniem.

— Mam nadzieję, że w wakacje pogram sobie na plaży i z powodzeniem powalczę w turniejach. Zamiłowanie do siatkówki plażowej przyszło w momencie, kiedy zdobyłam z koleżanką brązowy medal na mistrzostwach Polski kadetek. I od czterech lata, jak tylko przychodzą wakacje, to nigdzie nie wyjeżdżam tylko zostaję w Polsce i co tydzień staramy się grać w ogólnopolskich turniejach. Wtedy liczy się dla mnie tylko plaża.


Krzysztof Fedak

Andrzej Jewniewicz, trener Orła Elbląg

— Monika gra na lewym skrzydle, na przyjęciu zagrywki. Jest dość wszechstronną zawodniczką, swój największy sukces odniosła kilka lat temu w siatkówce plażowej, kiedy zdobyła brązowy medal na mistrzostwach Polski kadetek. Współpraca z nią układa się bardzo dobrze, nawet czasami jest za grzeczna. Jest solidna, ambitna. Teraz jest w wyraźnym dołku, ale to przez to, że jest w trakcie sesji i ma naukę na głowie. Mam nadzieję, że sesja skończy się szybko i wrócimy do naszej normalnej pracy. Wierzę, że przez spokojną pracę Monika odbuduje formę. 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama