Reklama

Można słono zapłacić za złamanie ciszy wyborczej

19/11/2010 18:00

Chodzenie w koszulce z napisem nakłaniającym do głosowania na któregoś z kandydatów jest złamaniem ciszy wyborczej i można za to słono zapłacić. Cisza rozpocznie się o północy z piątku na sobotę i będzie trwała aż do zakończenia głosowania.



Zgodnie z ordynacją wyborczą w trakcie trwania ciszy wyborczej nie można agitować na rzecz żadnego z kandydatów czy komitetów. Zabronione jest również zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień, czy rozdawanie ulotek.

Złamaniem ciszy będzie też na przykład chodzenie na ulicy w koszulce z napisem nakłaniającym do głosowania na któregoś z kandydatów.
— Jako łamanie ciszy wyborczej będzie traktowane też jeżdżenie po mieście samochodem oklejonym plakatami wyborczymi — mówi Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. — Ale, jeśli ten samochód zostanie zaparkowany w jakimś miejscu w piątek przed północą, to już to będzie zgodne z prawem. Pod warunkiem, że nie ruszy do niedzieli do godz. 22.


Szczególną uwagę na treści wpisywane w forach i na blogach muszą zwrócić też administratorzy stron internetowych. Zgodnie z prawem internet jest traktowany jak prasa, więc w sieci również nie można agitować i publikować sondaży.

Agitowanie w trakcie ciszy wyborczej może być ukarane grzywną w wysokości do 5 tysięcy złotych. Znacznie dotkliwsza kara może spotkać osoby, które przed zakończeniem głosowania w niedzielę o godz. 22, opublikują prawdopodobne wyniki lub sondaże wyborcze. Ustawa o ordynacji wyborczej zakłada, że grozi za to kara od 500 tysięcy złotych do miliona złotych.


— Zabronione jest również niszczenie plakatów wyborczych. Za taki wandalizm grozi grzywna do 5000 zł, a nawet do 30 dni aresztu — mówi Izabela Niedźwiedzka. — Jeżeli wartość zniszczonego mienia przekroczy 250 złotych — może to być np. zniszczenie billboardu — to jest już przestępstwo. Grozi za to kara do 5 lat więzienia.


Na pięć lat mogą trafić do więzienia także osoby, które podczas ciszy nakłaniają lub przymuszają do głosowania na jakiegoś kandydata, a także gdy to głosowanie uniemożliwiają. Podobnie będą traktowane osoby oferujące korzyść majątkową za oddanie głosu na wskazaną osobę.

pp

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama