Reklama

Na balu tańczyli w fantazyjnych strojach i do upadłego

13/01/2012 13:43

Tradycyjny bal karnawałowy odbył się w Domu Dziennego Pobytu przy ul. Królewieckiej. Niektórzy z jego uczestników przebrali się w fantazyjne stroje i tańczyli do upadłego, również Michał Pilipczuk, (57 lat), który zamiast nóg ma protezy.


— Protezy mam od kolan. Minęło już pięć lat, odkąd mi je założyli — mówi Michał Pilipczuk. — W ciągu sześciu miesięcy nauczyłem się na nich tańczyć. Lubię szybką muzykę. Kiedy tańczę czuję się jakbym miał zdrowe nogi, jakby nie było tego kalectwa. 
Na bal przebrał się za kowboja. W ubiegłym roku też był tu zorganizowany bal karnawałowy, a on przebrał się wówczas za cygankę. 
— Dzięki temu domowi odzyskałem chęć do życia — mówi Pilipczuk. — Gdy wchodzę tutaj, wszystkie smutki zostawiam na zewnątrz.
kr
[gallery=4]26358[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama